Torebka jako artystyczny manifest?

Torebka jako artystyczny manifest?
Torebki polskiej marki Lobos pokazują, jak niewielka odległość dzieli modę oraz sztukę. Najnowsza kolekcja powstała we współpracy z cenioną ilustratorką Eleną Ciupriną. Rzeczy krakowskiej marki zdobyły już uznanie klientek nie tylko w Polsce, ale również w Londynie czy Mediolanie.

Współpraca z artystami jest wpisana w filozofię działania Lobos. Torebki zostały zaprojektowane w unikalny sposób, który pozwala na dopasowanie ich do szybko zmieniających się okoliczności. Dzięki doczepianym akcesoriom – malowanym panelom, kolorowym łańcuchom czy frędzlom – w ciągu kilku sekund mogą przeistoczyć się z uniwersalnego, eleganckiego przedmiotu w artystyczny manifest. Najnowsza kolekcja została stworzona wspólnie z Eleną Ciupriną. Uznana na świecie ilustratorka stworzyła unikalne prace, które zostały przeniesione na skórzane elementy torebek.

„Kiedyś, podczas pokazu naszej kolekcji płaszczy pret-a-porter, zauważyliśmy, że uwagę publiczności przykuły odważne skórzane kiszenie. Klientki pytały, czy jest możliwość ich odczepienia i używania jako niewielkich torebek. W ten sposób odkryliśmy ideę personalizowanych torebek, która stała się głównym punktem naszej filozofii „1 torebka, 2 style”. Następne miesiące poświęciliśmy na dopracowanie koncepcji, zgodnie z którą klasyczną torebkę można szybko zmienić w dzieło sztuki – opowiadają Monika i Patryk.

Lobos oferuje także szeroką możliwość personalizacji torebek we współpracy z Klientkami – zajmuje się tym pracująca dla marki artystka Marta Mosler Kalisz. Jej talent oraz umiejętności pozwalają na stworzenie własnego, unikalnego wzoru, który zostanie umieszczony na torebce, czyniąc ją absolutnie unikalnym dziełem sztuki.

Marka została założona przez rodzeństwo Monikę i Patryka Łobos, absolwentów cenionych polskich uczelni – Akademii Sztuk Pięknych, Uniwersytetu Ekonomicznego oraz Szkoły Artystycznego Projektowania Ubioru. Oboje zyskali bezcenne doświadczenie pracując dla dużych, międzynarodowych marek, takich jak Boss czy Femestage Evy Minge.

Fot. materiały prasowe