Test Skoda Kodiaq 2.0 180 KM 4×4 – niedźwiedź który mocno śpi

Skoro coś jest duże, to pewnie też sporo waży. Otóż w przypadku tego egzemplarza, mimo napędu 4×4 i większego silnika oraz opcji 7-osobowej samochód ma masę 1744 kilogramów. Do wprawienia tej wagi w ruch zaprzężono tutaj najmocniejszą, dostępną, jednostkę benzynową o mocy 180 koni mechanicznych oraz pojemności 2-litrów. Z maksymalnym momentem obrotowym równym 320 NM samochód rozpędza się do setki w 8 sekund, a swój bieg kończy przy 205 km/h.

Test Skoda Kodiaq 2.0 180 KM 4x4 - niedźwiedź który mocno śpi Test Skoda Kodiaq 2.0 180 KM 4x4 - niedźwiedź który mocno śpi 1

Mówiąc już o biegach nie sposób pochwalić nowego DSG z siedmioma przełożeniami. Działa sprawnie, ma tryb sportowy i dobrze obsługuje opisywany zestaw. Parę zastrzeżeń mam do samego drążka zmiany biegów, bo przypomina bardziej dźwignię z samolotu niż samochodu (nie do końca wygodnie leży w dłoni).

Skoda Kodiaq prowadzi się bardzo prosto i komfortowo. Gdy już zapomnimy o jej wymiarach, to z tym silnikiem oraz przekładnią staje się pożeraczem kolejnych kilometrów. Dzięki aktywnemu zawieszeniu DCC i trybom jazdy można trochę zmienić charakterystykę auta. Może on być bardzo komfortowy z miękko działającym układem kierowniczym i bujającym zawieszeniem lub trochę sztywniejszy na bardziej kręte trasy.

Więcej od loungemag
Parodia czy naruszenie?
Parodia czy naruszenie? Śmiech to zdrowie. Nawet najmniejszy uśmiech powoduje wydzielanie się endorfiny. Dlatego...
Więcej

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *