Test Renault Koleos 2.0 dCi 4×4 Intens – przyjemny i stateczny

Skoro mamy już poprawiony wygląd zewnętrzny to co powiecie na to, że Koleos II powstaje w zakładach w Korei Południowej? Oczywiście auto urosło w stosunku do poprzednika o jedno oczko i plasuje się teraz w klasie SUVów klasy średniej. Te dodatkowe centymetry czuć we wnętrzu. Miejsca na tylnej jest bardzo dużo, także na nogi. Z przodu również można poczuć się bardzo swobodnie. Widać różnicę w stosunku do imiennika, którego zastąpił Kadjar. Wróćmy jednak do Korei. Za kierownicą Kadjara w uszy od razu rzucają się dźwięki skrzypiących plastików. Wsiadasz do Talismana – to samo. A w Koleosie nic z tych rzeczy. Oczywiście jakby się uprzeć to pod mocnym naciskiem palców słychać pojedyncze skrzypnięcia, ale w czasie jazdy panuje cisza jak makiem zasiał. Koreańczycy o wiele lepiej poskładali wnętrze Francuza. Naprawdę nie ma wstydu!

Test Renault Koleos 2.0 dCi 4×4 Intens – przyjemny i stateczny Test Renault Koleos 2.0 dCi 4×4 Intens – przyjemny i stateczny 1

 

A skoro już o materiałach, to są one naprawdę dobrej  jakości. Miłe w dotyku. Takie, jakie powinny być w aucie za grubo ponad 100 tys zł. W prezentowanej wersji obok dobrych plastików znalazły się jeszcze drewnopodobne wstawki w drzwiach i na desce rozdzielczej, i muszę powiedzieć, że sprawia to dobre wrażenie. Nie razi.

Więcej od loungemag
Domowy, bardzo tani płyn do demakijażu!
Pielęgnacja twarzy jest równie ważna, jeśli nie ważniejsza niż makijaż. Jeśli chcemy zachować...
Więcej

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *