Styl jako efekt uboczny osobowości [Oskar Bachoń]

Styl jako efekt uboczny osobowości Styl jako efekt uboczny osobowości [Oskar Bachoń] 1

O: A jak myślisz? Dobrze by się czuła? No nie. Niech sobie zrobi kolor, ale zamiast codziennej prostownicy i tony pianki, pozwoli włosom na luz. Może weekend w spa? Może w domu pod kocykiem z setnym seansem “Pamietnika” z Ryanem Gosslingiem? Bez napinki. A może zamiast Gosslinga, lampka wina i luźne pytanie, czy to, jak wyglądam, wyraża mnie? A może tylko spełnia innych oczekiwania? Faceta? Koleżanek z pracy? Może ktoś odkryje, że za fasadą “dowyglądania” chowa się mała, bezbronna dziewczynka, która czeka, by ktoś się nią zaopiekował? Więc kochana, nie czekaj na księcia z bajki, bo to inwestycja z odroczoną księgowością i taki książę ci machnię emocjonalną fakturką z taką kwotą, że się nie pozbierasz. Najpierw się tobą zaopiekuje, a jak już pomyślisz, że twoje wewnętrznie dziecko jest bezpieczne, to wróci do fejsbukowania ze starą przyjaciółką, która “tylko ona” go rozumie. To jakoś będzie wolał się nachlać z kumplem. I na narty tym razem na męski wyjazd pojedzie, a te koleżanki na zdjęciu to zwykły zbieg okoliczności. Nie. To ty się sobą zaopiekuj. Daj sobie czułość, uważność, luz. Odwdzięczą ci się i twoje ciało, i skóra, i włosy.

L: Spodziewałem się konkretnych porad, że taka długość, taki trend.

O: Długość i trend przyjdzie sam. Gdy kobieta poczuje się osadzona w swojej kobiecości. Gdy sama nada sobie wartość i poczucie atrakcyjności. Gdy wróci na tron jako królowa. Styl to efekt uboczny osobowości. Reszta się sama poukłada. Zainwestujmy w dobre kosmetyki, olejki do włosów. W dobry sen i spacer z lesie. Ok. podetnijmy końcówki. Usuńmy to, co martwe w nas. Zobaczmy tę pułapkę, w którą wpadamy. Kobiety inwestują w dobry wygląd, by zasłużyć na uwagę mężczyzn, by dostać czułość i poczucie ważności. Życie slow zmienia kierunek strzałki. Dajmy sami sobie uwagę, czułość i poczucie ważności. Bo to jest ten magnes, który przyciąga innych. Bo oni chcą się ogrzać w naszym świetle. Kobietom się wydaje, że atrakcyjność to wielkość biustu czy kolor włosów. Atrakcyjność do osadzenie w sobie. To danie poczucia drugiej osobie, że może przy nas być i czerpać dobrą energię. I to jest punkt wyjścia to pytania o fajną fryzurę czy kolor. Bo fryzura i kolor ma nas wyrażać, a nie nakładać maskę kogoś, kim nie jesteśmy.

L: Czyli trendy na zimę to bycie slow?

O: Tak. Najbardziej trendy jest oświetlenie siebie, gdy w tle idzie chilloutowa muzyka.

Styl jako efekt uboczny osobowości Styl jako efekt uboczny osobowości [Oskar Bachoń] 2
Oskar Bachoń
Written By
More from loungemag
Ten niezwykle elegancki atrybut kobiecości znów powraca w wielkim stylu.
Mowa o toczkach – Tworzyli je najwięksi kreatorzy mody jak Givenchy, czy Dior. Noszone przez Audrey...
Więcej

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *