Dlaczego warto łączyć steki z czerwonym winem?

Steki długo sezonowane

Za uniwersalną klasykę do wołowiny uważane są szczepy takie jak cabernet sauvignon, shiraz, merlot i malbec. Warto jednak sięgnąć dalej niż oczywisty wybór. Do długo sezonowanego mięsa, poleca się wina eleganckie, o średniej budowie, głębokie w smaku lecz o delikatnej teksturze.

– Nie należy szukać wśród najmłodszych roczników –  nie chcemy, żeby owocowość i intensywność młodego wina przykryła i zdominowała niuanse smakowe długo sezonowanej wołowiny – mówi Master Sommelier Adam Pawłowski. – Moje rekomendacje to libański Château Kefraya – Les Bretèches, Bekaa Valley, rocznik 2011 – mocne i eleganckie wino z subtelnymi nutami wiśni, przypraw, skóry i wanilii.

Polecam także portugalskie Vinhas Velhas Tinto, Luis Pato, VR Beiras, Bairrada, rocznik 2009 oraz włoskie San Leonardo, Vigneti delle Dolomiti, Trentino – Alto Adige, z 2007 o  aromatach czerwonych i czarnych porzeczek, śliwek i wiśni z nutami ziołowymi, lekką ziemistością i pikantnym finiszem – poleca sommelier.

Krótkie sezonowanie

Im krócej sezonowane mięso, o mniej skoncentrowanym smaku, tym bardziej przyda mu się owoc.  Do steków krótko sezonowanych pasować będą wina średnio i dobrze zbudowane, o wyważonym smaku. Nieco droższym wyborem będzie Crozes Hermitage “Domaine de Thalabert”, Paul Jaboulet Aîné z Doliny Rodanu o intensywnym bukiecie owoców leśnych, czarnego pieprzu, ziół i lekko mięsnym charakterze.

Steki niesezonownowane

Steki niesezonowane pochodzą głównie z polędwicy – pozostałe elementy wymagają dojrzewania na sucho lub na morko, aby wydobyć z wołowiny delikatność, soczystość i kruchość. Polędwica jest z natury delikatna, a także chuda. Brak jej więc tłuszczu, który mógłby zrównoważyć garbniki, dlatego najlepszym wyborem będzie wino o gładkiej teksturze i soczystych taninach.

Do niesezonowanych steków pasuje wino młode, o intensywnym owocowym charakterze, który idealnie komponuje się ze smakiem grillowanej wołowiny. Master Sommelier z restauracji Ed Red rekomenduje w tym przypadku między innymi:

• Cabernet Sauvignon, Stark-Condé, Stellenbosch, Coastal Region, South Africa, 2013
• Sequillo Red, Sadie Family, Swartland, Coastal Region, South Africa, 2014
• “Artemis” Cabernet Sauvignon, Stag’s Leap Wine Cellars, Napa Valley, California, USA, 2012

Jeśli sięgamy po wina z większą zawartością garbników, można zbalansować ich kwasowość bogatym maślanym sosem. Nie bądźmy jednak niewolnikiem zasad i sugerujmy się przede wszystkim swoimi upodobaniami.

Written By
More from loungemag
Polska moda w czasach zarazy? Zaprojektowani – Krakowskie Spotkania z Dizajnem
Zaprojektowani – Krakowskie Spotkania z Dizajnem. Żyjemy w czasach, w których dobre projektowanie stanowi ogromną wartość. To,...
Więcej

1 Comment

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *