5 typów ludzi, którzy zawodowo przeszkadzają w pracy

przeszkadzają w pracy 5 typów ludzi, którzy zawodowo przeszkadzają w pracy 1

 4. Artysta Amator

Może siedzieć niedaleko ciebie, przy odrobinie szczęścia kilka stanowisk dalej. Jaka jest jego cecha charakterystyczna? Wytwarzanie niejednorodnych quasi-muzycznych dźwięków w iście anarchistycznym stylu. Najczęściej nie jesteś nawet w stanie rozróżnić nuconych przez niego hitów muzycznych.

W jego wykonaniu utwór Madonny brzmi zupełnie tak samo, jak przebój Ryszarda Rynkowskiego. Na open space „Artysta Amator” to murowany konflikt – dźwięki mogą nieść się swobodnie po pomieszczeniu, a poziom skupienia pracujących tam osób drastycznie spada.

W raporcie przygotowanym na zlecenie Tiger Energy Drink potwierdza to 27% badanych, którzy właśnie „Artystę Amatora” wskazali jako najbardziej dokuczliwy typ zawodowego przeszkadzacza.

Twórczo nastawiony kolega nie musi być już więcej problemem, jeśli zastąpisz to nowatorskie źródło dźwięków – kojącą muzyką instrumentalną, która ułatwi ci ignorowanie tego rodzaju rozpraszaczy i pełną koncentrację. Podsumowując: załóż słuchawki i puść sobie odrobinę klasyki. Nie nuć.

przeszkadzają w pracy 5 typów ludzi, którzy zawodowo przeszkadzają w pracy 2

5. Meloman

Przychodząc do pracy zamienia się w biurowego DJ-a, przejmując kontrolę nad odtwarzaczem muzyki i nieustanie puszcza swoje ulubione kawałki. Ewentualnie sam zakłada słuchawki i podkręca głośność na maksa tak, że inni łatwo orientują się o jego preferowanym gatunku, którym najczęściej jest heavy metal lub techno młócka.

Według badania TNS Polska, 15% respondentów uważa „Melomana” za typ rozpraszacza, który najbardziej dezorganizuje pracę. Jak poradzić sobie z tego rodzaju delikwentem? Wykorzystaj do tego formułę: „kiedy…., czuję się….”. Na przykład, powiedz mu: „kiedy słuchasz głośno muzyki, czuję się zdekoncentrowany i nie mogę dobrze wykonać zadań”.

Następnie poczekaj na odpowiedź. W tego typu sytuacjach najczęściej okazuje się, że „Meloman” nie zdaje sobie sprawy z utrudniania pracy innym, w rezultacie – speszony przycisza muzykę. Jeśli to nie poskutkuje, możesz spróbować użyć bardziej plastycznego obrazowania: „kiedy słuchasz głośno muzyki, czuję się jak tygrys wypuszczony z klatki, gotowy odgryźć ci głowę”. Takie niewinne żarty też potrafią zadziałać.


 

 

Więcej od loungemag
Pacyfistyczny labirynt Julii Rozhkovej
Pacyfistyczny labirynt. Obrazy Julii Rozhkovej przypominają labirynt. Białe linie, niczym ścieżki, łączą się...
Więcej

1 Comment

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *