Projektowanie na lata. Architektka o wnętrzach odpornych na trendy

Projektowanie na lata. Architektka o wnętrzach odpornych na trendy

Dla architekta to jeden z największych komplementów – wnętrze, które po latach nie wymaga zmian. Przestrzeń, która dobrze znosi próbę czasu, nadal odpowiada na potrzeby mieszkańców i nie poddaje się przemijającym trendom. Jak projektuje się takie wnętrza? Opowiada Agnieszka Deptuła, założycielka pracowni Spacelab.

Projektowanie na lata Projektowanie na lata. Architektka o wnętrzach odpornych na trendy 1

Projektowanie między przeszłością a przyszłością

Ponadczasowe wnętrza to takie, które opierają się modom i upływowi czasu. Punktem wyjścia nie są trendy, lecz konkretne potrzeby inwestorów, przełożone na język uniwersalnej architektury: proporcji, równowagi między prostotą a detalem oraz wysokiej jakości materiałów. Takie podejście pozwala ograniczyć paletę do dwóch–trzech kluczowych materiałów, które stają się sercem projektu.

Projektowanie na lata Projektowanie na lata. Architektka o wnętrzach odpornych na trendy 2

– Przy doborze rozwiązań zawsze myślę o ich trwałości, a także o tym, czy mają ponadczasowy charakter – wyjaśnia Agnieszka Deptuła. – To również podejście proekologiczne. Skoro materiały mają służyć przez lata, warto pamiętać, że ich produkcja i montaż wpływają na środowisko. Dlatego róbmy to raz, a dobrze. Traktujmy dane rozwiązane jak inwestycję, która zwraca się w czasie – podsumowuje.

Architektka stosuje także własną metodę weryfikacji projektów:

„Nie patrzę tylko w przyszłość. Mam swoją technikę sprawdzania, czy to, co projektuję, sprawdziłoby się także 20, 30, 40 lat temu i czy przetrwałoby próbę czasu. Wyobrażam sobie daną koncepcję – na przykład w mieszkaniu w kamienicy albo w domu w duchu Bauhausu – i zastanawiam się, jak będzie się starzeć. Czy materiały będą podatne na uszkodzenia? To daje dodatkową perspektywę”.

Pozorne oszczędności

Kluczowym aspektem projektowania jest jakość materiałów. Wybierając tańsze zamienniki, inwestorzy często płacą podwójnie – nie tylko za wymianę, ale także za ponowny montaż.

Projektowanie na lata Projektowanie na lata. Architektka o wnętrzach odpornych na trendy 3

– Klasycznym przykładem jest blat kuchenny. Kamień czy spiek trudno zastąpić pod względem trwałości płytą laminowaną. Zamiennik sprawdzi się do pierwszego mikrouszkodzenia, które przyjmie wodę – tłumaczy architektka.

Warto też rozróżnić, co stanowi bazę wnętrza, a co jest jedynie dekoracją, którą można z czasem zmienić. Do materiałów, które dobrze znoszą próbę czasu, należą m.in. kamień, spieki czy gresy, a w przypadku mebli i tapicerki – naturalna skóra.

Mniej znaczy więcej

Myślenie o wnętrzu w kontekście długowieczności to także umiejętność zachowania proporcji.

– Trendy miksowania wszystkiego ze wszystkim mogą wyglądać efektownie, ale na dłuższą metę rzadko się sprawdzają. Dlatego staram się nie łączyć więcej niż trzech materiałów czy kolorów w jednej przestrzeni – mówi architektka.

Projektowanie na lata Projektowanie na lata. Architektka o wnętrzach odpornych na trendy 4

Pomocnym narzędziem projektowym jest moodboard oparty na kilku bazowych materiałach, który można uzupełniać zmiennymi dodatkami.

Spójność wizualna i technologiczna

Nawet najbardziej dopracowana aranżacja nie będzie funkcjonować dobrze przez lata, jeśli zabraknie solidnej podstawy technicznej. To aspekt, o którym wciąż mówi się zbyt rzadko.

– Koordynacja instalacji to kluczowy element projektu. Przemyślane rozmieszczenie takich komponentów jak anemostaty, klimatyzacja czy kratki wentylacyjne bezpośrednio wpływa na efekt wizualny – podkreśla architektka. – Nieestetyczne elementy techniczne potrafią zepsuć nawet najpiękniejsze wnętrze.

Projektowanie na lata Projektowanie na lata. Architektka o wnętrzach odpornych na trendy 5

Jak dodaje, to właśnie na tym etapie materiały mogą w pełni „wybrzmieć”. – W Spacelab kładziemy na to duży nacisk już na początku projektowania, żeby wydobyć maksymalny potencjał z wnętrza.

Wnętrze, które zostaje na lata

Projektowanie ponadczasowych wnętrz to nie jeden zabieg, lecz suma świadomych decyzji – od funkcji, przez materiały, po detale techniczne. Liczy się nie tylko efekt „tu i teraz”, ale również to, jak przestrzeń będzie działać za kilka czy kilkanaście lat.

Ogromne znaczenie ma także kontekst – architektoniczny i przestrzenny. Wnętrze nie istnieje w oderwaniu od bryły budynku, jego proporcji, światła czy otoczenia. Najlepsze efekty osiąga się wtedy, gdy architekt może spojrzeć na projekt kompleksowo – od koncepcji domu po jego wnętrza.

Takie podejście pozwala zachować spójność, uniknąć przypadkowych decyzji i stworzyć przestrzeń, która nie tylko dobrze wygląda, ale przede wszystkim konsekwentnie działa jako całość. To właśnie dlatego dobrze zaprojektowane wnętrza nie wymagają zmian – bo od początku powstają z myślą o czasie, kontekście i realnych potrzebach mieszkańców.

Autor: Patrycja Bartkowska

Nazwa projektu  : projekt wnętrz PUSZCZYKOWO no.05

Zdjęcia: projekt  SPACELAB Agnieszka Deptuła Architekt , foto Moiz

Więcej od loungemag
Projektanci nie wyznaczają już trendów. Co dalej z branżą modową?
Kolekcje prezentowane przez luksusowe marki na wybiegach w Paryżu czy Mediolanie nie wyznaczają trendów, tak jak działo się...
Więcej