Pocałunek od pięknej nieznajomej

Pocałunek od pięknej nieznajomej

Mamy wakacje – sezon festiwali. A festiwale to, oprócz dużej ilości koncertów i alkoholu, czas zupełnej swobody. Moment kiedy pozwalamy sobie na szaleństwo, którego każdemu czasem brakuje.

Właśnie w takim terenie – na festiwalu Roskilde w Danii – fotografka imieniem Johanna Siring zrealizowała swój projekt Kiss Of A Stranger.

Podchodziła do obcych ludzi, robiła im zdjęcie, a następnie ich całowała. A później robiła drugie. Obserwowała jak, zmienia się twarz, w jaki sposób wszyscy podlegamy tym samym instynktom.

Pocałunek daje radość, rozluźnia i pokazuje, że wszyscy jesteśmy równi. To czyste dobro – Johanna ma na to dowody.

GALERIA ZDJĘĆ>

Więcej od loungemag
Bartosz Bielenia: “Z Danielem zrobiłem się troszkę cocky” [wywiad]
Młody, zdolny i… bardzo zapracowany. To słowa, które jak ulał pasują do Bartosza Bieleni,...
Więcej

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *