Pocałunek od pięknej nieznajomej

Pocałunek od pięknej nieznajomej
Mamy wakacje – sezon festiwali. A festiwale to, oprócz dużej ilości koncertów i alkoholu, czas zupełnej swobody. Moment kiedy pozwalamy sobie na szaleństwo, którego każdemu czasem brakuje.

Właśnie w takim terenie – na festiwalu Roskilde w Danii – fotografka imieniem Johanna Siring zrealizowała swój projekt Kiss Of A Stranger.

Podchodziła do obcych ludzi, robiła im zdjęcie, a następnie ich całowała. A później robiła drugie. Obserwowała jak, zmienia się twarz, w jaki sposób wszyscy podlegamy tym samym instynktom.

Pocałunek daje radość, rozluźnia i pokazuje, że wszyscy jesteśmy równi. To czyste dobro – Johanna ma na to dowody.

GALERIA ZDJĘĆ>

Pocałunek Pocałunek od pięknej nieznajomej 1 Pocałunek Pocałunek od pięknej nieznajomej 2

Więcej od loungemag
Romain Gavras: “Wszyscy jesteśmy maminsynkami” [wywiad]
 Nawet jeżeli nie znacie jego dokonań filmowych (a pewnie teraz się to zmieni!), z pewnością widzieliście...
Więcej

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *