Nie pozwól na marnowanie jedzenia!

Nie pozwól na marnowanie jedzenia!
Zero waste w kuchni
Każdego roku obserwujemy nowe trendy kulinarne. Pojawiają się nowe smaki, potrawy, można zauważyć to szczególnie w większych miastach i nowych miejscach, które się otwierają. W tym roku poza kuchnią roślinną bardzo mocnym trendem jest idea zero waste w kuchni, która nakazuje, aby minimalizować marnowanie żywności.

To wielki globalny problem, według danych FAO (Organizacja Narodów Zjednoczonych do spraw Wyżywienia i Rolnictwa) wyrzucanych jest 1,3 mld ton żywności, w Europie – 100 mln ton. Choć w Stanach Zjednoczonych wyrzuca się najwięcej jedzenia, u nas też marnuje się bardzo sporo jedzenia. Statystyczny Polak wyrzuca rocznie 235 kilogramów żywności! Razem z jedzeniem wyrzucamy swoje pieniądze – trzeba mądrze gospodarować wydatkami, to nie takie trudne.

Pozostałości jedzenia można wykorzystać, warto przejrzeć lodówkę co tydzień i użyć resztki, które w niej zalegają.

To nie są odpady do wyrzucenia, ale bardzo często dobrej jakości produkty, z których można przygotować smaczne dania. Wiedzą o tym najlepsi polscy kucharze i szefowie kuchni. Z obierek warzyw gotują aromatyczny bulion, który jest bazą do przygotowania zupy. Nie marnują czerstwego pieczywa, bo można z niego upiec grzanki, zapiekanki lub bułkę tartą. Kluczowe jest kupowanie takiej ilości, jaką potrzebujemy, a nie zapełnianie lodówki po brzegi.

Poznaj produkt

Większość osób wyrzuca produkty, których nie potrafi przyrządzić, często dostajemy informację że dany produkt jest pyszny lub bardzo zdrowy. Kupujemy np. jarmuż, który po dłuższym czasie więdnie i nadaje się do wyrzucenia. Dlatego lepiej ograniczyć się do znanych produktów, a nowe kupować w konkretnym przeznaczeniu i wykorzystać je od razu, kiedy są najbardziej wartościowe. Jeśli nie lubisz spędzać dużo czasu w kuchni, nie kupuj na zapas, tym bardziej produktów których nie znasz i nie wykorzystasz od razu. Jest wiele warsztatów kulinarnych, które mogą otworzyć nas na nowe smaki i techniki gotowania. Można zapisać się na nie i dowiedzieć, jak wykorzystać nowe produkty.

Zero waste na co dzień

Zero waste to zdrowy minimalizm. Najlepiej sprawdza się kupowanie na bieżąco, lokalnie i bez zbędnych opakowań. To bardzo mocny trend, który będzie jeszcze bardziej popularny. Wynika to z konieczności minimalizowania śmieci i plastiku, który produkujemy w nadmiarze.

Dotyczy to wszystkich rzeczy, które kupujemy, nie tylko jedzenia. Jeśli często pijesz kawę na mieście, noś swój kubek na wynos, wrzuć do torebki bawełnianą torbę czy własne sztućce, kiedy jesteś cały dzień na mieście. Nie trzeba być bardzo radykalnym, ale warto podjąć wyzwanie i nie produkować śmieci bez potrzeby.

Jedząc zdrowo i naturalnie, warto zainteresować się domowymi środkami czystości. Można je wykonać samemu bez dużego nakładu pracy, są też o wiele tańsze niż te sklepowe. Dziś mamy coraz więcej możliwości. Małe kroki sprawdzają się najlepiej, na początek wykorzystaj ocet do odkamieniania czajnika, potem użyj roztworu wody i octu do mycia szyb. O wiele łatwiej jest wprowadzać zmiany etapami.

Kuchnia zero waste

Kuchnia zero waste nie polega na gotowaniu tylko z resztek. Ta koncepcja stara się minimalizować liczbę odpadów. Jak to zrobić? Naucz się wykorzystywać cały produkt, nie wyrzucaj łodygi brokułu, można dodać ją do wywaru z warzyw, albo wycisnąć z niej sok.

Takie nieużywane części roślin są bardziej wartościowe niż myślisz. Niemarnowanie żywności zaczyna się w naszej świadomości. Bardzo przydatne jest też planowanie posiłków, co tydzień warto zrobić sobie ich plan – głównie obiadów – i z myślą o nich robić zakupy. Śniadania i kolacje zazwyczaj są łatwiejsze do przygotowania i nie wymagają dużej ilości produktów. Pamiętaj też o odpowiednim przechowywaniu żywności, dzięki temu na dłużej zachowa świeżość.

Jakiej żywności marnujemy najwięcej?

Pieczywo, owoce, warzywa, nabiał, mięso.
Bulion z resztek, sałatka z natką marchewki czy liśćmi rzodkiewki sprawią, że wykorzystamy całe warzywa. Dobrym sposobem na wykorzystanie zielonych części roślin jest pesto – może zrobić je z wielu ziół i roślin, np. jarmużu, szpinaku, bazylii, natki pietruszki, marchewki.

Kompostowanie

Od 1 stycznia przy koszach na śmieci pojawiły się pojemniki z napisem BIO, to kolejny krok, który warto wprowadzić. Przygotuj w domu słoik lub pojemnik, w którym będziesz zbierać bioodpady i wyrzucaj je do odpowiedniego pojemnika bez dodatkowego worka. Nie każdy może mieć własny kompostownik, wymaga to opieki i odpowiedniej temperatury. Nie wrzucamy tam kości, mięsa i produktów białkowych. Z kompostownika płynie zaleta wytwarzania w pełni naturalnego nawozu.

Zabieraj na wynos

Będąc z restauracji nie krępuj się poprosić o zapakowanie resztek na wynos. Jeśli ich nie zabierzesz, na pewno wylądują w koszu. U nas to ciągle nowość, w Europie to bardzo powszechne zjawisko. Warto zabrać resztki do własnego pojemnika, jeśli masz taką możliwość. Skoro już zapłaciłeś za posiłek, nie powinno się go marnować.

Daria Rogowska