Naturystą być, czyli plusy i minusy plażowej nagości.


Naturyzm nie jest niczym nowym w dziejach naszej planety. Ta filozofia ma tysiące lat, w czasach starożytnych Rzymianie, Grecy czy Japończycy nie stronili od nagości i uważali, że ciało jest piękne a wstyd fałszywy. Plaże dla naturystów stają się coraz modniejsze, bo na tych tekstylnych (dla ludzi w strojach) naturyzm jest zabroniony.

Naturyzm stanowi przede wszystkim pewną formą wypoczynku i relaksu. Za granicą na plażach publicznych  czy to we Francji czy też Hiszpanii można spotkać opalające się nago osoby, co jest normalnym zjawiskiem. Jednak w Polsce w dalszym ciągu wzbudza kontrowersje. To właśnie sprzeciwy sprawiły, że liczba miejsc do plażowania dla nudystów powiększa się. Będąc na plaży, korzystając z wolnego czasu chcemy czuć się swobodnie.

cruise_alaska

Dla niektórych swobodę stanowi strój, a raczej jego brak. Ale jak tu rozebrać się kiedy towarzyszy temu wlepiony wzrok zbulwersowanych matek z dziećmi, starszych pań słuchających w radiu ,że nagość jest złem, czy tez pracowników służb porządkowych, którzy udają się w naszym kierunku z zamiarem wypisania mandatu. Nie pamiętają oni jak choć jeden raz w życiu kąpali się nago w jeziorze bądź też nad morzem. I uważali to wtedy za coś ekscytującego. Każdy z nas choć w minimalnym stopniu jest naturystą. Jednak nieliczni mają odwagę to przyznać mimo, że opalanie czy też pływanie nago jest przyjemniejsze.

Naturystą być, czyli plusy i minusy plażowej nagości.

Swoboda i wyzwolenie w kwestii stroju towarzyszy jako element naturalny na plażach nudystów. Tu nie ma żadnej różnicy. Całkowitą bzdurą jest mit dotyczący plaż naturystycznych, mówiący o tym, że spotkać tam możemy tylko ludzi o idealnych ciałach, pięknych, młodych, zgrabnych. To miejsce dla wszystkich. Bez względu na wiek czy wzrost, bądź rozmiar biustu. Naturyzm zaskakuje, ale i szokuje. Jednak będąc pierwszy raz na takiej plaży należy się z nim stopniowo oswajać. Wszelkie zachowania seksualne na “gołej plaży” są bardzo źle odbierane przez otoczenie, tak jak ma to miejsce na tekstylnej plaży. Jednak naturyści są jak najbardziej normalni, wbrew przekonaniom plażowiczów w strojach kąpielowych. Nie stanowią żadnego zagrożenia dla otoczenia, wręcz przeciwnie – wzbudzają zainteresowanie swoją filozofią. Żeby było ciekawiej, powstał nawet dekalog naturysty:

 

 TO JEST FILOZOFIA!

1. Naturystą jest się zawsze i wszędzie, gdyż jest to filozofia, sposób życia i działania, a nie tylko opalanie się na golasa.

2. Naturysta, jak mędrzec, może mówić: Nic, co ludzkie, nie jest mi obce. Pamiętaj jednak, by Twoje zachowanie nie sprawiało innym przykrości, nie raziło uczuć innych oraz nie było przeciw naturze.

3. Naturyści są dla siebie przyjaciółmi i dlatego mówią sobie po imieniu i wzajemnie pomagają.

4. Naturysto, pamiętaj, że jesteś cząstką natury. Poznawaj więc naturę i chroń ja dla siebie i następnych pokoleń. Nie zakłócaj jej głosów. Radio zostaw w domu. Noś z sobą uśmiech, przyjaźń i miłość do całego świata. Miłość do innych i do natury to podstawa twojego działania.

5. Naturysto! Wszystko, co wynika z natury traktuj naturalnie – bądź szczery w mowie i w czynach.

6. Naturysto, dbaj o swoje zdrowie fizyczne i psychiczna, o higienę i schludny wygląd. Ograniczaj używanie alkoholu i papierosów, a najlepiej nie pij i nie pal. Bacz, byś nie zabijał w sobie człowieczeństwa. Pamiętaj, że jesz aby żyć, a nie żyjesz aby jeść.

7. Chociaż urodziłeś się nagi, nie od razu byłeś naturystą. Nie przeszkadzaj innym poznawać nasze zwyczaje, ułatw im to – może też zostaną naturystami.

8. Naturyści kapią się i opalają nago dla zaznaczenia, że nic, co pochodzi od natury, nie wymaga ukrywania. Czynią to jednak we własnym gronie i nie narzucają się innym.

9. Naturysto! Bądź tolerancyjny. Propaguj nasze idee, lecz czyń to dobrym słowem i przykładem, nie bądź natrętny. Twoje czyny niech będą zachętą dla innych.

10. Szukaj radości nie w braniu, lecz w dawaniu.

 

Plaża to miejsce gdzie możemy zapomnieć o problemach, odpocząć, zaczerpnąć promieni słonecznych. Na plaży nudystów każdy staje się takim nudystą. Jednak należy pamiętać o innych osobach przebywających tam. Jeśli gramy w piłkę to grajmy tak, aby nasz sąsiad na tym nie ucierpiał m.in. poprzez obsypywanie piaskiem. Jeśli chcemy słuchać muzyki to niekoniecznie tak głośno, aby słyszano nas na drugim końcu plaży. Na plaży naturystów najlepiej pojawiać się w parach bądź większych grupach, jest to przyjemniejsze i bezpieczniejsze. Kobiety przybywające same mogą stać się obiektem zaczepek, mężczyzna może zostać posądzony o podglądactwo. Nie oznacza to jednak, że nie wolno przybyć samotnie. Jednak zdarza się, że osoby samotne, a przede wszystkim mężczyźni są źle odbierani na takich plażach.

Jak zacząć?

Wielokrotnie problem stanowi fakt, iż w parze tylko jedna osoba jest naturystą. Wiadomym jest, że nie przekonamy wszystkich do prezentowania nagości przed obcymi. Należy być tolerancyjnym i otwartym na nowe sytuacje, możliwości. Stopniowe zaznajamianie z takim miejscem, odnosi na ogół pozytywny skutek. Nie można nikogo do niczego zmusić, jednak najprostszym sposobem jest zabranie „nowej” osoby na plażę naturystów. Tam, kiedy już oswoi się z nagością innych, to z własną pójdzie jej łatwiej. Najlepsze na pierwszy raz są mniej zaludnione plaże, ale te również bywają znakomite ze względu na atmosferę – i tu mowa np. o Chałupach czy Dębkach.

Jest coś takiego w człowieku, że pozbywszy się ubrań, pozbywa się też chociaż częściowo balastu cywilizacji i zaczyna inaczej patrzeć na świat. Wszyscy podkreślają bardzo dobrą atmosferę na plażach nudystów. Plażowicze są pozytywnie do siebie nastawieni nie ma odstraszającego dystansu.

Gdzie w Polsce na plażę nudystów?

Na Pomorzu takie miejsca znajdziemy na przykład w Białogórze, Chałupach, Gdańsku (Górkach Zachodnich), Jastarni, Mrzezinie, Łebie Wschodniej i Zachodniej. A dla tych, którzy nie chcą udawać się tak daleko proponuję przede wszystkim Kryspinów (Kraków), gdzie plaża jest otwarta dla wszystkich, a sezon plażowania rozpoczyna się w kwietniu, w zależności od pogody. Kraków nad Rudawką czy też Za Schroniskiem lub Kęty nad Sołą, to także miejsca, gdzie zrzucicie bez problemu stroje.

Żeby nie było tak kolorowo  są i minusy.

Przede wszystkim należy pamiętać o kremach, gdyż odsłaniamy więcej, więc pomimo naszych polskich warunków możemy nabawić się poparzeń. Stosować powinno się więc kremy z filtrami. Natomiast jeśli zdecydujemy się na opalanie nago na plaży tekstylnej, musimy liczyć się z ewentualna karą i tu mowa o karze aresztu, ograniczeniu wolności czy też grzywnie w wysokości 500-1500 zł.

Nie zniechęcajmy się jednak. Mamy lato i warto poszerzać swoje horyzonty. Pamiętajmy jednak, że jeśli opalanie bez stroju to tylko na plaży dla naturystów, a jeśli już jesteśmy na takiej plaży, to pamiętajmy o dekalogu i odpowiednich kremach.

KAROLINA TELEGA

Więcej od loungemag

Pod lupą: konturówka Neve Cosmetics [test]

Jak już wspomniałam w kosmetycznych trendach, warto wybierać kosmetyki pielęgnacyjne, które ochronią naszą...
WIĘCEJ