Textifood – moda prosto z natury

Roślinnie, czy rodzinnie?

Materiały pochodzenia roślinnego wykorzystywano już od wieków. Na pozór ciężkie i twarde skórki od banana, które wydzielają abakę, są niedoceniane i  zwykle bez zastanowienia lądują w koszu. Okazuje się, że włókno wydzielane z pochew banana manilskiego ma ogromne zastosowanie. Stosuje się je do plecionek, grubych tkanin, lin okrętowych, papieru oraz płyt budowlanych. Nieliczne z nich, przetworzone w lekki materiał, trafiają do świata mody Haute Couture. Projektantka z Filipin stosuje tą metodę przeszło już 18 lat. Okazuje się, że suszone liście bananowca, mogą być także materiałem, wykorzystanym do uszycia sukienki. Nic nadzwyczajnego, w Kambodży bananów jest mnóstwo, więc Em Riem, współczesny projektant z Azji wpadł na pomysł stworzenia czegoś z niczego i docenił lokalne surowce, takie jak bambus, liście bananowa, rattan, czy len. Sukienka z wystawy Textifood w PKiN, wykonana z suszonych liści bananowca jest tego doskonałym przykładem. Kambodża to nie tylko banany i len. Kambodżańczycy od wieków zajmują się przetwarzaniem lotosu. To włókno o podobnych właściwościach do lnu, lekkie, miękkie i oddychające. Ponadto, lotos jest symbolem wdzięku i czystości, wartości cenionych w koreańskiej kulturze.

wystawa Textifood Textifood - moda prosto z natury 1

wystawa Textifood Textifood - moda prosto z natury 2

Conscious made in Warsaw

W ramach moich ,,muzealnych mód” wzięłam pod lupę warszawskie marki świadome ochrony środowiska. Moda świadomie warszawska to projekt realizowany w ramach wystawy Textifood. Głównym tematem jest ochrona środowiska i zrównoważony rozwój biznesu odzieżowego. W Warszawie pojawiła się pewna grupa projektantów, którzy pokazują co składa się na cenę ubrania, z czego i dlaczego zostało zaprojektowane w taki, a nie w inny sposób, oraz skąd pochodzi. Stołeczny kolektyw działa według zasad transparentności ceny, przejrzystości produkcji i wspierania kapitału społecznego. Co to oznacza? Przede wszystkim wiem, ile kosztuje, przez kogo i gdzie zostało zrobione. Bałagan wychodzi z propozycją butów, torebek i akcesoriów z wysokogatunkowej skóry w klasycznym wzornictwie. Niestety, rozmiary są okrojone i nie ma tzw. ,,połówek”, a szkoda. Kolejną polską marką tworzącą Transparent Shopping Collective są Elementy, ubrania o prostych, nowoczesnych krojach wykonane z naturalnych tkanin. Z kolei marka Luizy – Jacob, Dream Nation proponuje nam kolorowe eksperymentalne grafiki na bawełnianych tkaninach. Graficzne motywy inspirowane miastem, naturą i podróżami, drukowane są w jednej z najnowocześniejszych fabryk przemysłu i włókiennictwa w Polsce. Kolejną proekologiczną marką z Warszawy są Wisłaki. Projekt jako jedyny w Polsce powstał dzięki crowdfundingowi i jest efektem połączenia mody, ochrony środowiska i edukacji na temat nadwiślańskiej fauny. Bohaterami ubrań są zwierzęta takie jak, rudzik, zimorodek, wydra, czy kormoran. Odkąd noszę koszulkę od Wisłaków, stałam się świadomą, patriotką lokalną. Cieszę się, że wybierając polskie marki mam możliwość edukowania się w kwestii ekologii, ale przede wszystkim mam świadomość ceny i pochodzenia mojej garderobianej inwestycji.
Bibliografia: udział w wystawie w PKiN – Textifood, materiały prasowe

Tekst i zdjęcia: Magdalena Sokulska

Więcej od loungemag
Znajdź swój wzór na Gwiazdkę!
Prezenty na ostatnią chwilę? Nic nie szkodzi – „Wzory na gwiazdkę!” uratowały już niejednego spóźnialskiego...
Więcej

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *