Moda czy już dzieło sztuki?

Moda czy już dzieło sztuki?
Adrian Krupa, jeden z największych talentów polskiej mody, zaprezentował nową kolekcję – Fun. Tytuł jest przewrotny, bowiem inspiracją do stworzenia ubrań i dodatków były ludzkie słabości, które dotykają nas w XXI wieku.

„Zakupoholizm, uzależnienie od blichtru i sławy czy fonoholizm nadały kierunek przy doborze materiałów do zaprojektowanych modeli oraz konstrukcji wybranych asortymentów. Przy wyborze tkanin starałem nie ograniczać się w kontekście zróżnicowanych faktur, gramatur i kolorów. Całość ma charakter nieco eklektyczna, ale każda sylwetka jest dokładnie przemyślana i zaprojektowana” – mówi Adrian Krupa, laureat nagrody Złota Nitka, tegoroczny finalista Łódź Young Fashion.

Kolekcja na sezon 19/20 składa się z sukienek, garniturów, szmizjerek, spódnic, nakryć głowy, biżuterii, okularów oraz obuwia. Jest niezwykle bogata, a zarazem stanowi popis umiejętności Adriana Krupy, nie tylko jeśli chodzi o projektowanie. Wszystko, włącznie z sylwetką wykonaną z dzianiny (szyta na drutach!), zostało własnoręcznie skonstruowane i zrealizowane przez projektanta. Obuwie to również jego autorska praca, począwszy od konstrukcji, aż po dobór komponentów, podobnie było z nakryciami głowy, nausznicami, okularami i naszyjnikami. Proces tworzenia ubrań i dodatków zajął w sumie 10 miesięcy.

Efekt jest spektakularny, co doskonale obrazują zdjęcia Kamila Kotarby. Kolekcja pretenduje do miana dzieła sztuki, tym bardziej że absolwent łódzkiej ASP nie kryje inspiracji malarstwem Stanisława Ignacego Witkiewicza. Jest nieco teatralna (genialny pomysł z dłońmi wpisanymi w projekty), podszyta duchem retro, a zarazem niezwykle nowoczesna i śmiało patrząca na świat. Wielopoziomowe stylizacje pretendujące do miana haute couture z powodzeniem sprawdziłyby się na wybiegach największych fashion weeków. Adrian Krupa pokazuje, że w modzie granice nie istnieją, a ubrania i dodatki stanowią uniwersalny język, przy pomocy którego poruszamy najgłębsze, estetyczne emocje.

Photo & Art Direction: Kamil Kotarba