Małgorzata Foremniak: Kobiety w Polsce to już nie „matki Polki” [wywiad]

Myślisz czasem gdzie mogłabyś być za 10 lat?

Obiecałam sobie, że nigdy nie będę sobie odpowiadała na to pytanie. W moim życiu co jakiś czas pojawiały się przełomy. Następował zwrot o 180 st. Jednak po każdym uskoku, byłam rzucana na głęboką wodę. Nie mam już tego w planach (śmiech). Dlatego nie chcę się zastanawiać co będzie. Biorę życie jakim jest.

Czerpiesz pełnymi garściami?

No nie do końca tak jest. Po prostu postanowiłam nie robić dalekosiężnych planów. Dla mnie świadomie przeżyć dobrze dzień jest osiągnięciem wystarczającym. Tempo, w jakim się żyje, ilość bodźców, która bombarduje nasz umysł, emocji, które przeżywamy, nie mówiąc już o ilości obowiązków do wykonania każdego dnia jest tak ogromna, że nie starcza czasu na życie samo w sobie. A ono nieubłagalnie się skraca.

Nie chcę już kłaść się spać sztywna od zmęczenia, nie pamiętająca, co się robiło, w ilu miejscach się było,  bo nie było czasu, żeby zjeść, bo nie było czasu, żeby usiąść i pomyśleć o czymś innym, albo w ogóle myśleć. Wolę zrezygnować z kilku rzeczy, by przeżyć jedną, ale do końca. Wtedy mam szanse zaczerpnąć życie pełną garścią.

 

Rozmawiała Adriana Gołębiowska

Więcej od loungemag
Jedz i chudnij!
Lato za pasem, rozpoczyna się sezon diet. Odchudzamy się, by zdążyć ze smukłą sylwetką przed wakacjami,...
Więcej