Kia Cee’d GT: Koreanka z sąsiedztwa

Nie jestem typem kierowcy, który lubi na siebie zwracać uwagę, więc w przeciwieństwie do króla TVN-u nie lansowałbym się w Lamborghini bez dachu przy 35-stopniowych upałach, jeżdżąc po mieście z szybkością motorynki, ale muszę przyznać, że liczba pozytywnych reakcji ze strony kierowców na widok żółtej Kii połechtała moją próżność. Standardowy Cee’d też wygląda zresztą całkiem nieźle – Koreańczycy zrobili dobry krok przenosząc biuro projektowe do Niemiec. Kompaktowa Kia trafiła w europejskie gusta!

W środku również zostałem mile zaskoczony.Po pierwsze projekt deski oraz jej wykończenie nie odbiegają od tego, co proponuje nam konkurencja. Materiały są przyzwoitej jakości, dobrze je też zamontowano.

Deska rozdzielcza jest przejrzysta i ma nowoczesny design. Nie brakuje też sportowych akcentów. W GT Line znalazły się takie smaczki jak: czarna podsufitka, aluminiowe nakładki na pedały, elementy wnętrza wykończone plastikiem fortepianowym (akurat to mi się nie podoba) oraz dedykowana do tej wersji tapicerka. Fotele są wygodne, ale moim zdaniem zabrakło tu sportowego sznytu – jakakolwiek bardziej dynamiczna powoduje, że ciało wypada z nich w zakrętach. Przyczepiłbym się też do dobrze leżącej w dłoniach, choć trochę za cienkiej, pokrytej skórą ekologiczną kierownicą. Nawet już nie chodzi o ceratę, którą została obszyta. Najbardziej przeszkadza fortepianowy plastik (nie wiem skąd ta moda), na którym podczas szybkich manewrów zwyczajnie ślizgają się ręce.

KiaCeedGTline-19KiaCeedGTline-16 KiaCeedGTline-12

Written By
More from loungemag
Sylwia Dębicka: Sztuka, która uwodzi elegancją
Sylwia Dębicka Sztuka, która uwodzi elegancją. Ilustracje Sylwii Dębickiej sprawiają, że przenosimy się do innego świata. Świata,...
Więcej

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *