Jesień z przytupem

Jesień z przytupem

Jesień z przytupem. Koniec lata nie musi oznaczać końca finezyjnych, energetycznych stylizacji. W tym roku zdecydowanie nie poddajemy się jesiennej chandrze, o czym najlepiej świadczą propozycje najbardziej znanych marek. Będziemy śmiało grać kolorem, fakturą i ciężarem. Włączymy do stylizacji wymagające fasony, spojrzymy w nowym świetle na zapomniane kroje, pozwolimy na przełamanie dress codów.

Tej jesieni znajdą coś dla siebie zarówno miłośniczki wysmakowanej klasyki, jak i fanki modowego eksperymentu. Jeśli zastanawiasz się, jakie buty wybrać na nadchodzący sezon, pamiętaj o jednej zasadzie – nie boimy się wyróżnić! Bieg przez jesienne stylizacje zacznijmy od wagi ciężkiej.

Po męsku i z pazurem

Niektóre kroje nigdy nie wychodzą z mody. Skórzane oficerki, sztyblety, bikery od lat inspirują najlepszych projektantów i właściwie co roku figurują w jesiennych katalogach. Także i w tym sezonie niesłabnącą popularnością cieszą się powściągliwe fasony – z gładkiej, czarnej skóry, ozdobione subtelnymi dżetami  lub prostym zamkiem.

 

Bez wątpienia smaku dodaje im wykonanie z tworzywa naturalnego i dobrej jakości. Jeśli chcesz, aby wymarzone buty faktycznie przetrwały lata (i niejedną jesienną zawieruchę), warto zainwestować w solidne marki.

W tym roku projektanci chętnie przełamują klasykę, dodając obfite klamry, kolorowe sznurowadła, błyszczące ćwieki czy po prostu wykorzystując interesujące barwy materiałów. Dla przykładu – Calvin Klein nieco urozmaica prosty model oficerek podeszwą-platformą i skórą w kolorze głębokiego grafitu.

Rozpoczniesz z nim sezon klasycznie, ale nietypowo. Z Patrizią Pepe wejdziesz w jesień w hipnotyzująco złotych lub szmaragdowych martensach. Fanki mocnych, rockowych akcentów przejdą przez listopadowe pluchy błyszcząc klamrami, ćwiekami i cyrkoniami z kolekcji Pinko.

Idź na całość

Tej jesieni zostajemy przy cięższych brzmieniach, nawet w przypadku botków na obcasie. Ale i tutaj nie ma mowy o nudzie. Najmodniejsze fasony stawiają na wygodę, ale (na szczęście!) dają co raz większe pole do popisu miłośniczkom odważnych stylizacji.

Słupek i platforma lub sama profilowana platforma dobrze stabilizują stopę, nawet pomimo niemałej wysokości obcasa. A wysokość w tym roku ma znaczenie. Topowe marki zdają się prześcigać w efektowności swoich propozycji. Obfity obcas sprawdza się w casualowej stylizacji do pracy, robi wrażenie na imprezie, imponująco uzupełnia stonowaną, szykowną kreację do teatru.

Botki na platformie fantastycznie radzą sobie też z kreacjami na chłodniejsze dni. Jeśli więc nie chcesz bawić się kontrastem (cieńsze tkaniny do ciężkich koturnów) lub zwyczajnie jest na to za zimno, możesz spokojnie dopasować do botków tweedowe lub wełniane sukienki. Co więcej, wysokie obcasy-słupki zawsze optycznie wysmuklają sylwetkę ukrytą pod grubymi warstwami jesienno-zimowych stylizacji.

Wielki powrót…

…muszkieterek i kowbojek! Zdetronizowane fasony wracają do łask i od razu mocno zaznaczają swoją pozycję. Miłośniczki surowego vintage designu mogą wskoczyć w wyraziste, czarne kowbojki – eleganckie i gładkie lub z pięknymi tłoczeniami. Obawiasz się wpadki i efektu kiczowatego country?

Zupełnie niepotrzebnie. Każdy nieoczywisty fason, który przykuwa wzrok, niesie ze sobą ryzyko popełnienia modowego faux pas. Regułą ratującą z każdej opresji jest… umiar. Kowbojki bardzo lubią proste kroje, a więc pomyśl o jeansach-rurkach, kraciastych spódniczkach, dzianinowych małych czarnych.

W nadchodzącym sezonie warto poeksperymentować z kozakami za kolano (nawet tymi do połowy uda). Jednak tak wysokie muszkieterki, w dodatku na szpilce (jak na przykład bardzo seksowne kozaki od Patrizii Pepe), są niesłychanie wymagające. Łatwo tu przekroczyć granice dobrego smaku. Tym bardziej, jeśli w grę wchodzi niebanalny kolor i fason, jak w przypadku intensywnie śliwkowych kozaków od Pinko.

Żeby wyjść bez szwanku z modowego wyzwania warto nosić takie buty z krojami oszczędnymi, utrzymanymi w stonowanych barwach. Jeśli decydujesz się na krótką spódniczkę, połącz ją ze skromniejszą górą, np. grubym, obszernym swetrem. Albo wybierz krótką sukienkę, ale z długim rękawem. Bez względu na wariant, pamiętaj o drugiej (po „umiarze”) złotej zasadzie – odkrywając jedną partię ciała, zakrywamy drugą.

Na sportowo

Ulubione sneakersy na jesień? Dlaczego nie! W ciągu kilku lat sportowe buty zrobiły oszałamiającą karierę i zdaje się, że nic nie zdoła już ich wyprosić z wybiegów najsłynniejszych projektantów. Poza tym, sneakersy dawno przestały być zarezerwowane dla stricte sportowego stylu (chociaż nadal świetnie wyglądają z jeansami czy dresowymi sukienkami).

Kolorowe, futurystyczne adidasy pozwalają na rewelacyjną zabawę z biurowym dress codem. Wykorzystaj ich potencjał i połącz z eleganckimi cygaretkami, ołówkową spódnicą czy prostą marynarką. W cieplejsze, jesienne dni możesz założyć je do kombinezonów lub plisowanek.

Jesień 2020 upływa pod znakiem wyrazistych fasonów. Obfite podeszwy, intensywne kolory, niebanalne kroje – warto wykorzystać tegoroczne tendencje i puścić wodze fantazji.

Delikatność pod kontrolą

Przegląd jesiennych trendów rozpoczęliśmy od klasyki i na niej kończymy. Proste szpilki z wysokogatunkowej skóry naturalnej są absolutną podstawą w szafie wszystkich kobiet, które lubią ponadczasowe rozwiązania. Dobrze skrojone obcasy (w kolorze czarnym lub nude) będą idealnym zwieńczeniem eleganckich stylizacji i z pewnością posłużą Ci wiele lat.

W tym sezonie uwodzą nas jednak odważniejsze wzory. Jeśli więc lubisz grać z konwencją, z pewnością pokochasz zgrabne wężowe szpilki od Patrizii Pepe lub te nieco bardziej awangardowe, z wyższym tyłem cholewki i wiązaniem na kostce. Bez względu jednak na kolor i krój, pamiętaj – tej jesieni nie mamy lęku wysokości! Być może to dobra okazja, aby się przełamać i wypróbować trochę wyższy obcas?

Jeśli pierwszy raz kupujesz szpilki, mogą zainteresować Cię te 3 porady!

·      Wybierz się do sklepu pod wieczór – dopiero po całym dniu chodzenia Twoje stopy nabierają „naturalnego kształtu”. Mierzenie butów na „rozchodzoną” stopę nie zafałszuje obrazu. Nie ryzykujesz kupienia szpilek, które po paru godzinach noszenia okażą się nieznośnie ciasne.
·      Zainwestuj w but najwyższej jakości – naturalna skóra nie tylko doskonale dopasowuje się do kształtu stopy, ale też pozwala jej oddychać. Unikniesz nieprzyjemnych otarć, a same buty będą naprawdę uniwersalnym zakupem na lata.
Poczuj się stabilnie – chodzenie na wysokim obcasie to sztuka (do opanowania). Żadna jednak lekcja Cię nie uratuje, jeśli od samego początku musisz podkurczać palce, aby ustać. Wygodny punkt podparcia dla pięty to już pierwszy

Artykuł przygotowany przez www.ubierzsie.com

Więcej od loungemag

Ile i na co wydać, aby móc pracować jako fotograf? [Michał MASSA Mąsior]

Kilka lat temu usłyszałem w jednej z warszawskich agencji takie zdanie: „Fotografia nie jest już...
WIĘCEJ