Gdy Wasza teściowa, szefowa lub dawno niewidziana koleżanka oznajmi, że wpada na śniadanie, a Wy będziecie mieć w lodówce tylko światło, ewentualnie suchy chleb, kawałek boczku i jajko… może przyda Wam się ten przepis.
Właściwie to nie przepis, a propozycja podania, bo samo przygotowanie jest dziecinnie proste. Zaczynamy? Specjalnie nie podaję proporcji, bo na jedną porcję wystarczy wszystkiego „odrobinę”.
Składniki
Odrobinę boczku, odrobinę groszku, jedno jajko i pół kromki chleba.
Przygotowanie
Chleb pokrój w kostkę, przełóż do naczynia żaroodpornego, polej oliwą, posól, posyp ulubionymi przyprawami (ja dodaję tylko odrobinę słodkiej papryki) i ustaw piekarnik na 200 st. Zapiekaj, aż się przyrumieni. Świeży groszek podgotuj w lekko osolonej wodzie. Boczek pokrój w kostkę, podsmaż. Do boczku dodaj groszek i grzanki oraz wymieszaj. Na talerzu ułóż sadzone jajko i mieszankę boczku, groszku oraz grzanek. Całość posyp parmezanem (jeśli lubisz) i świeżo mielonym pieprzem. Mrugaj do szefowej, teściowej lub koleżanki, uśmiechając się z zadowoleniem.
Tekst i aranżacje: Agnieszka Żelazko
www.zelazkowkuchni.pl
Zdjęcia i produkcja: Adam Cisowski
www.adamcisowski.pl
