Domowy stół jak w restauracji – jak go nakryć i udekorować

Domowy stół jak w restauracji – jak go nakryć i udekorować

Domowy stół jak w restauracji – jak go nakryć i udekorować. Przyjaciele lub rodzina, wyśmienite jedzenie, interesująca rozmowa, elegancko zastawiony stół i nastrojowy klimat – tak wyobrażamy sobie idealną kolację w restauracji.

W zabieganiu możemy czasem zapomnieć, że właściwie każdy posiłek potrzebuje odpowiedniej oprawy, żeby świetnie smakować. A może masz ochotę, by zaaranżować dla najbliższych obiad, którego nie powstydziłoby się najlepsze bistro? Przygotowaliśmy wskazówki, dzięki którym każdy posiłek zamieni się w kulinarną ucztę jak z najmodniejszego lokalu w mieście.

Zacznijmy od podstaw: stół, krzesła i obrus

 

Sam stół musi być po prostu odpowiedniej wielkości, żeby pomieścić wszystkich gości. W mniejszych pomieszczeniach świetnie odnajdą się okrągłe lub owalne stoły, nowa miłość dekoratorów wnętrz! Lepiej wykorzystują one przestrzeń i optycznie ją powiększą. Na koniec pozostają jeszcze krzesła, najlepiej wygodne z aksamitną tapicerką w ulubionym kolorze i na eleganckich złotych nóżkach.

Aksamit i welur wciąż nie wychodzą z mody. Nic dziwnego, jest to jedna z najefektowniejszych, luksusowych tkanin, która pasuje do niemal każdego wnętrza. Jeśli brakuje Ci miejsca na potrawy, piękną dekoracją jadalni będzie również wózek barowy. Ten niesamowicie efektowny i wszechstronny mebel, może posłużyć jako miejsce na trunki, przystawki czy dekoracje.

Nie musisz kupować nowego stołu, by Twoi goście poczuli się wyjątkowo. Wystarczy zainwestować w efektowny obrus lub bieżnik. Ostatnio dużą popularnością cieszą się lniane bieżniki w naturalnych stonowanych kolorach: beżowym, szarym, złamanej bieli. Stanowią one idealne tło dla tradycyjnej białej zastawy lub bardzo obecnie modnych ręcznie wykonanych naczyń w stylu wabi sabi.

Pyszne posiłki i wino potrzebują odpowiedniej oprawy, by wszystkie mogły się świetnie zaprezentować na stole. Kolacja to wszak uczta dla wszystkich zmysłów, również wzroku. Dlatego odpowiednio dobrana zastawa i dodatki są nie do przecenienia. Jeśli jeszcze nie posiadasz takiego zestawu, najlepiej w tej roli sprawdzą się kryształowe kieliszki i klasyczna biała zastawa.Ta ponadczasowa baza każdej jadalni będzie prezentowała się pięknie dzisiaj i za 10 lat. Jest ponadto bardzo uniwersalna i pasuje do wielu przeróżnych okazji.

Klasyczny, rustykalny czy nowoczesny – w jakim stylu zaaranżować stół

 

Kolejnym niezbędnym elementem pięknie zastawionego stołu są sztućce. Tutaj też najbezpieczniej zainwestować w uniwersalny srebrny zestaw. Chociaż jeśli kochasz trendy, to od kilku sezonów królują sztućce w przeróżnych odcieniach złota, od miedzi do mosiądzu, nabłyszczane lub z matowym wykończeniem. Złote noże i widelce rozjaśnią i ocieplą każdy stół i tak samo dobrze będą wyglądać podczas przytulnego obiadu z rodziną, jak i na eleganckiej kolacji w gronie znajomych. Pasują również do każdego stylu.

Jeśli o stylach mowa, to tu też najlepszą inwestycją będzie klasyczna baza w postaci białej zastawy stołowej. Taki serwis można przyozdobić srebrnymi elementami i białym obrusem, aby osiągnąć klasyczny, elegancki stół, do którego najlepiej pasować będą białe kwiaty i świeża zieleń. Miłośnicy stylu rustykalnego mogą z kolei zestawić białe naczynia z lnianymi beżowymi serwetkami i złotymi sztućcami.

Złoto pięknie komponuje się z surowym drewnem, ukochanym przez ten styl. Jeśli kochasz bardziej nowoczesny wystrój i masz na przykład, czarne krzesła, to zastanów się nad zastawą w tym samym kolorze. Wszystko rozjaśnią znów złote sztućce. Z kolei styl prowansalski ukochał lniane serwetki i bieżniki w błękitne pasy oraz naczynia ręcznej roboty w stylu wabi sabi. Tutaj z kolei możesz zaryzykować coś bardziej oryginalnego, np. czarne sztućce!

Uczta dla oczu – stylowe dodatki

 

W aranżacji wnętrz jest kilka zasad, o których warto pamiętać. Jedną z nich jest to, że czasem kilka niewielkich elementów stylizacji robi wielką różnicę. W przypadku eleganckiej kolacji będą to czarujące dodatki, takie jak stylowy wazon ze świeżymi lub bardzo ostatnio modnymi suszonymi kwiatami oraz oczywiście świeczniki. Świece stwarzają odpowiedni nastrój, a rozproszone, ciepłe, kameralne światło sprawia, że wszyscy najbliżsi wyglądają jeszcze piękniej.

Pomyśl o jednym minimalistycznym świeczniku na kilka świec do okrągłego stołu oraz o kilku mniejszych świecznikach do stołu prostokątnego. Oczywiście najlepiej będzie, jeśli wszystkie będą w tym samym kolorze co sztućce. Bez względu na okazję, warto zadbać o dekoracje stołu, bo to one, w duecie ze smakiem potraw, sprawią, że goście nie będą chcieli wstać od stołu.

Dbałość o detale to kolejny znak rozpoznawczy kolacji w najlepszej restauracji. Wśród akcesoriów kuchennych, najlepszą inwestycją będą stylowe młynki do przypraw, najlepiej takie w odcieniach szlifowanych metali: złota, mosiądzu, stali lub antracytu. Całości dopełnią lniane serwetki w stonowanych kolorach, które mogą być ozdobione kawałkiem rafii lub wstążką z gałązką jarzębiny lub konwalii, w zależności od pory roku i okazji. Nie zapominaj również o stylowych tacach i półmiskach, np. z marmuru czy złotych koszach na pieczywo. Kropką nad i będą obrączki na serwetkę, najlepiej w tym samym kolorze co sztućce.

Savoir vivre przy stole

 

Być może marzy Ci się kolacja z kilkoma daniami jak z najlepszego lokalu? Wszystko jest możliwe! Pięknie nakryty stół jest podstawą eleganckiej kolacji i każdy element zastawy ma swoje miejsce. Pamiętaj o tym, że przy każdym miejscu dla gościa należy wtedy postawić płaski talerz. Następny w kolejności jest talerz deserowy, na którym ustawia się bulionówkę lub talerz głęboki. Jeśli przewidujesz również przystawki, po lewej stronie powinien się także znaleźć osobny talerzyk deserowy.

Sztućce kładziemy po tej stronie talerza co ręka, która będzie ich używała. Łyżki i noże znajdują się po prawej stronie, a widelce – po lewej. Widelce układamy ząbkami do góry, noże powinny być zwrócone ostrzami w kierunku talerza, a łyżki brzuszkami do dołu.

Nad talerzem powinny się znaleźć sztućce do deserów. Pamiętaj również, że białe wino podajemy w kieliszkach o zwężonej średnicy, co sprawia, że zapach trunku jest mocniej wyczuwalny. Natomiast czerwone wino potrzebuje więcej przestrzeni, by uwolnić aromat, dlatego najlepiej smakuje w kieliszkach o profilu gruszki.

 

Zdjęcia: Westwing

Więcej od loungemag

Sposób na ochłodzenie i dobry nastrój – poncz!

Sezon letni daje się we znaki. To nie tylko pyszne owoce, pora grilli i urlopów, czy dużej ilości...
WIĘCEJ