Czy jest kawa eko?

kawa eko
fot. Livier Garcia | Pexels

Od jakiegoś czasu certyfikowana kawa eko staje się coraz bardziej popularna, a pytania o kawę organiczną albo faitradeową pojawia się w kawiarniach coraz częściej.

Logotypy Pl-Eko, Bird-friendly, Rainforest Alliance i FairTrade coraz częściej można znaleźć na paczkach kawy nawet w sieciowych kawiarniach i dużych supermarketach. Różne są motywacje osób sięgających po certyfikowane produkty. Niektórzy czując współodpowiedzialność za środowisko chcą wspierać projekty pomagające dbać o naturalny ekosystem. Inni chcą pomóc pracownikom plantacji z krajów słabiej rozwiniętych. Są też tacy, którzy utożsamiają żywność certyfikowaną ze zdrowiem i wyższą jakością. Czy jednak posiadanie certyfikatu zawsze przekłada się na jakość produktu?

Ekologiczna czy smaczna?

Często dajemy się złapać na kolorowe logo i chwytliwe hasło, nie sprawdzając co się za nimi kryje. A nie wszystkie certyfikaty oznaczają to samo.
Bywa, że żeby otrzymać dany certyfikat producent musi przede wszystkim opłacić składkę odpowiedniej wysokości. Oczywiście nie tyczy się to wszystkich certyfikatów i większości przypadków konieczne jest spełnienie odpowiednich wymogów dotyczących produkcji, np. zalesienia plantacji lub niestosowanie sztucznych środków ochrony roślin. Niestety zazwyczaj w ogóle nie przekłada się to na smak i jakość kawy. Zdarza się, i to dość często, że certyfikowana kawa nie smakuje lepiej od tej certyfikatów pozbawionej.

Dzieje się tak, ponieważ na smak kawy ma wpływ bardzo wiele czynników, począwszy od rodzaju gleby, na której kawa jest uprawiana, przez jej odmiany botaniczne po sposób w jaki ziarna są wydobywane z owoców kawowca. A certyfikaty kawowe nic na ten temat nie mówią.
Nie zawsze i nie wszędzie jest możliwe spełnienie wymogów stawianych przez firmy certyfikujące np. kawę.

W Kolumbii, Kenii i wielu innych krajach uprawa kawy organicznej w niektórych regionach jest niemożliwa ze względu na grzyby atakujące drzewka kawowca. Rośliny są opryskiwane m.in. związkami miedzi. Jeśli by z tego zrezygnowano wiele plantacji zniknęłoby z powierzchni Ziemi a te, które by przetrwały musiałyby znacznie podnieść cenę kawy co mogłoby doprowadzić do nieopłacalności uprawy.

Wielu właścicieli plantacji rezygnuje z certyfikowania swoich kaw, mimo, że plantacje są w pełni organiczne i spełniają wymogi produkcji przyjaznej środowisku. Robią to ze względu na koszty związane z uzyskaniem certyfikatu. Dzieje się tak między innymi w Etiopii i Jemenie, gdzie spora część kawy uprawiana jest w ten sam, w pełni naturalny sposób od kilkuset lat. Nikt jednak nie myśli o pozyskiwaniu certyfikatów, bo nie jest im to potrzebne a mogłoby podnieść cenę kawy do nieatrakcyjnego dla kupujących poziomu.

Fair trade czy fail trade?

Bywa i tak, że niewidzialna ręka rynku działa lepiej niż ogromna machina odpowiedzialna za certyfikaty Sprawiedliwego Handlu i producenci kaw wyższej jakości, z tak zwanego segmentu Speciality, otrzymują dużo wyższe wynagrodzenie niż właściciele plantacji kaw z certyfikatem Fair Trade. Skąd to zjawisko?

Za kawę wyższej jakości więcej się płaci, na każdym szczeblu produkcji, począwszy od uprawy drzewek, przez dystrybutorów zielonych ziaren i palarnie po filiżankę kawy w kawiarni. Ruch Fair Trade nie bierze pod uwagę jakości kawy więc pomija wpływ części naturalnych czynników rynkowych wpływających na cenę kawy, a co za tym idzie na zarobki plantatorów i pracowników plantacji.

Ustalona minimalna cena po jakiej plantatorzy sprzedają kawę i minimalne wynagrodzenia nie biorące pod uwagę sytuacji rynkowej w danym okresie powoduje że mieszkańcy regionów, w których kawy certyfikat Fair Trade nie obowiązuje żyją w wyższym standardzie niż ludzie pracujący w regionach Fair Trade objętych.

Direct Tradeto ruch polegający na kupowaniu kawy przez właścicieli palarni bezpośrednio od plantatorów. Ponieważ pomija pośredników pomija też dodatkowe marże przez co farmer może sprzedać kawę po wyższej cenie a właściciel palarni kupić ziarna kawy taniej.

Zrównoważony rozwój zakładający dbałość o środowisko, ale też o ludzi, którzy w nim funkcjonują połączony z wysokimi standardami dotyczącymi smaku kawy wydaje się być najlepszym rozwiązaniem.

Warto zatem sprawdzić, co dany certyfikat oznacza, przez kogo i na jakiej podstawie jest wystawiany. A jeśli chcemy wybierać kawę nie tylko przyjazną środowisku lub wspierającą ludzi z krajów słabiej rozwiniętych, ale też smaczną zwracajmy uwagę na podstawowe rzeczy gwarantujące nam wysoką jakość, takie jak świeżość, stopień wypalenia i brak Robusty.

Marcin Makiato Wójciak
Więcej od loungemag

Pożar Katedry Notre Dame – gwiazdy są wstrząśnięte!

Poniedziałkowym pożarem katedry Notre Dame żyje obecnie cały świat. Wielki ogień, który wybuchł...
WIĘCEJ