CORRIDA – a oblicze współczesnego świata

CORRIDA – a oblicze współczesnego świata

CORRIDA – a oblicze współczesnego świata

(…) Byk i człowiek, człowiek i byk, dzieci „gorszego Boga” konfrontują się na głupiej arenie.
Czy możliwe by w tym zmaganiu dostrzec cokolwiek innego, niż wcześniej zarysowane schematy?

Temat walki dziś wydaje się aktualny jak nigdy, a obecna sytuacja wojenna skłania na nowo do zadawania pytań, które ludzkość zadaje sobie od zawsze.

Na czym ma polegać „zysk”, by podbijając, zabijając innych ludzi, będziemy mogli „panować” nad pozostałymi kilka czy kilkanaście lat zanim również odejdziemy? Stanie się to wcześniej czy później, w męczarniach lub
z zaskoczenia, jednak z nieuniknioną „logiką” czasu.

Czy nie jest tak, że sama oczywistość, to znaczy nieuchronność przemijania i śmierci powinna w końcu do nas dotrzeć i wewnętrznie przeobrazić? Czy nie powinniśmy w końcu zrozumieć, że winniśmy sobie nawzajem wspólnotę istot, które wcześniej czy później zostaną rozjechane przez walec natury? Czy to nie wystarczy?

W czym tkwi złowieszczy mechanizm powrotu areny, walki, dominacji jednych nad drugimi, zadawania śmierci?

Arena istnieje zawsze. Czasem na nią wejdziemy, bo było nam „mało”, czasem zostaniemy na nią wciągnięci. Sam fenomen areny i walki jest nieusuwalną częścią zastanego świata dopóki będą ludzie, „którym to było mało.
Patrząc na dzieła inspirowane corridą, otworzymy się na artystyczny opis fenomenu areny-walki-śmierci, którą z uporem godnym lepszej sprawy zaproponował artysta.

corrida CORRIDA – a oblicze współczesnego świata 1

Zbigniew Wieczorek

„Po cyklach z mocną fakturą ale w zasadzie emocjonalnie delikatnych, przyszedł czas na corridę
i moją osobistą rozgrywkę z czerwienią. Ten cykl kosztował mnie wewnętrznie najwięcej. Mam wrażenie, że całe dotychczasowe życie, jego kształt, emocje, pragnienia i plany.
W pewnym momencie wszystko zostało wywrócone.

Zadaję sobie pytanie: czy mogłem go ominąć? Czy musiałem toczyć tę walkę?

Może magnetyzm tragicznych przeżyć z dzieciństwa był tak wielki, że nie było na to innego sposobu…”

Andrzej Lichota

Cykl Andrzeja Lichoty oparty został decyzją autora na podziale odpowiadającym etapom corridy. Początkowe prace za punkt wyjścia biorą epizody rozpoczynające zmagania, których atrybutami są swobodna choreografia, wizualne bogactwo barw i dynamika bliska ekspresji tańca. Nasycone płaszczyzny koloru, zwłaszcza żywiołowa żółcień i czysty błękit przywołują specyfikę wizualną tradycyjnych kostiumów torreadorów i barwnych kap, używanych na tym etapie walk. Kolejne realizacje to już odmienny poziom ekspresji – bezpośrednie starcie przeciwników, w którym siła fizyczna i brawura działania przykuwają uwagę prowadząc równocześnie ku ostatecznemu zwarciu. W tym zespole prac ekspresja formy osiąga apogeum. Struktura farby zagęszcza się i nawarstwia w kolejnych fazach stale ponawianego malarskiego gestu. Zwieńczeniem stają się obrazy finałowe, których celem jest wydobycie i podkreślenie dramatu współistnienia życia i śmierci, zwycięstwa
i klęski.

Temat corridy podejmowali też wielcy świata sztuki, jak Goya czy Picasso, a ich dzieła należą do najwybitniejszych przedstawień tego zagadnienia w sztuce. W prezentowanych obrazach Andrzeja Lichoty można wyróżnić ciekawy malarski dialog z tymi twórcami. Artysta jeden z obrazów tytułuje bezpośrednio „Goya”, a na pięciu deskach tego samego formatu interpretuje Picassa odnosząc się do jego osobowości.

Obrazy Andrzeja Lichoty zyskują niespodziewaną świeżość, ujawniając głęboką kulturę malarską autora i fundamentalną świadomość stosowanych przez niego środków formalnych. Dla Andrzeja Lichoty róg byka – jedyna broń zwierzęcia w walce z człowiekiem stał się też inspiracją do stworzenia blisko siedmiometrowej rzeźby, która stanęła u wybrzeży Atlantyku w Baia Formosa w Brazylii przy okazji odbywającego się tam w 2019 roku festiwalu Tropical Burning Man. Metalowa konstrukcja o charakterystycznych barwach mocnej czerni i krwistej czerwieni góruje drapieżnie nad brazylijską plażą. Na jej podstawie artysta opracował mniejsze w formacie, odlane z brązu rzeźby pokryte patyną, które można będzie zobaczyć na wystawie.

Andrzej Lichota – ur. 1972 r. Artysta malarz, rysownik, reżyser. Ukończył wydział malarstwa Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie. Zajmuje się malarstwem olejnym w nurcie abstrakcji ekspresyjnej, do którego inspiracją są autentyczne przeżycia artysty.

Istotnym elementem jego twórczości jest pejzaż, a właściwie jego struktury i fragmenty, ale także spotkania
i miejsca oraz szeroko pojęte odwołanie się do archetypu.
W jego twórczości malarskiej często światło ściera się z ciemnością a w wyniku tych starć wyłania się kolor. Szerokie impasty, używanie różnorodnych narzędzi, sięganie po środki wyrazu zakorzenione w tradycji informelu oraz wielki format powodują, że obrazy działają niemal monumentalnie. W wyniku podróży powstały takie cykle jak Australia, Iran, La Gomera oraz najnowszy cykl Corrida.

Stypendysta Ministra Kultury RP / 2004 / i Erich Pommer Institut / 2011 /. Laureat nagród i wyróżnień w konkursach ogólnopolskich i międzynarodowych m.in. I nagroda, Ogólnopolski konkurs rysunkowy Bielsko Biała / 2016 /, kwalifikacja do brytyjskiej BAFTA / 2015 /, III nagroda – Festiwal Satyry Europejskiej / 2008 /, wyróżnienie Stowarzyszenia Inteligencji Twórczej / 2005 /, I nagroda TVN w konkursie na scenariusz / 2004 /, wyróżnienie ufundowane przez Ministra Kultury RP / 2003 /

Zorganizował kilkadziesiąt wystaw indywidualnych, brał udział w ponad 120 wystawach zbiorowych i pokazach. W ostatnich latach do najważniejszych należą:

 

2021 – Andrzej Lichota „Malarstwo”, Galeria i Dom Aukcyjny POLSWISSART, Warszawa

2021 – „Andrzej Lichota. Cztery stany świadomości”, Pałac pod Baranami, Kraków

2020 – „Australia – Andrzej Lichota”, Fundacja Arte Novum, Liberty, Kraków

2019 – „Tropical Burning Man” festiwal sztuk wizualnych w Baia Formosa (Brazylia)

2019 – „Tauromachia, Wystawa Andrzeja Lichoty”, Galeria Instytutu Cervantesa, Kraków

2019 – „Sztuka teraz”, Muzeum Narodowe w Krakowie

2018 – Parallax Art. Fair, Kensington Town Hall, Londyn

2016 – “Ancient Palaces” Villa Monastero, Verenna oraz Palazzo Gallio, Gravedona (Włochy)

2016 – “Abstrakcje – Australia, Iran, La Gomera”, Galeria Archetura, Kraków

Prace artysty znajdują się w kolekcjach w Nowym Jorku, Londynie, Los Angeles, Merzhausen w Niemczech, Sydney, Warszawie, Krakowie, Wrocławiu, Dubaju, Brazylii i Luksemburgu oraz w licznych instytucjach państwowych i prywatnych.

Andrzej Lichota – Pałac Sztuki w Krakowie wystawa od 25.04 do 15.05.2022

Wernisaż 28 kwietnia 18.30

Obrazy i rzeźby z lat 2015 – 2020
Wystawa obejmuje 40 dzieł – w tym 5 wielkoformatowych tryptyków inspirowanych corridą.

 

Więcej od loungemag
Prada i Adidas łączą siły!
Jak wiemy, świat szaleje na punkcie kolaboracji. Nie ma nic lepszego, niż dowiedzieć się, że nasza...
Więcej