Na biegunach cennika

Ford-Ka-2013-1024x682Przede wszystkim napędzają go aż trzy silniki: dwa mniejsze, elektryczne i jeden solidny, spalinowy. Do 100 km/h przyspiesza szybciej niż czytacie to zdanie (czyli w 2,6 s), po 20 s osiąga 300 km/h, a ograniczenie prędkości na polskiej autostradzie może przekroczyć maksymalnie o 200 km/h. Jednocześnie według deklaracji inżynierów Porsche, 918 Spyder dzięki wykorzystaniu w nim technologii hybrydowej zużywa średnio 3,1 l/100 km.

Ta ostatnia wartość prowadzi nas z kolei do małego Forda Ka, którego możemy mieć za równowartość dwóch, 21-calowych felg z 918 Spyder. Dokładnie już od 30 700 zł. Przy tej cenie Ford Ka znajduje się dokładnie na przeciwnym końcu skali wartości i dzierży chlubny tytuł najtańszego, nowego auta w Polsce. Ma 13 razy mniej mocy, a mimo to jego 1,2-litrowy silniczek zużywa średnio dwa razy więcej paliwa niż Porsche. Gdyby oba auta ruszyły jednocześnie spod świateł, w momencie, w którym Ford osiągnął by 100 km/h, Porsche pędziłoby już 250 km/h. Tak w przybliżeniu można zobrazować różnicę 4 mln złotych w motoryzacji. Warto zauważyć, że to nie same osiągi i czysta moc, są tym, za co obecnie w świecie samochodów musimy płacić najwięcej. Współczesne ekotrendy sprawiły, że dziś to umiejętność połączenia niesamowitych osiągów z pozornie nierealnie niskim zużyciem paliwa pochłania najwięcej uwagi inżynierów i największą część budżetu. Ford za 30 tys. takiej umiejętności nie posiada, Porsche wypada pod tym względem najlepiej na świecie.

Mimo to, Ford Ka ma kilka atutów, którymi przebija najszybsze i najdroższe Porsche w historii. Przy przeszło 130-krotnie niższej cenie znacznie lepiej wypada pod względem walorów praktycznych. Po pierwsze, Ka może zabrać na pokład cztery osoby, Porsche – jedynie dwie. Nawet jeżeli mówimy o dzieciach. Ponadto do małego, miejskiego Forda zmieścimy kilka sporych walizek, zaś do Porsche uda się upchać co najwyżej jedną, małą… Może się więc okazać, że Wasza ukochana na romantyczny weekend będzie wolała wybrać się Fordem za 30 tys. zł, a nie Porsche za 4 mln… To nie powinno Was jednak utwierdzać w przekonaniu, że pieniądze szczęścia nie dają. Właściciel jedynego obecnie zarejestrowanego w Polsce egzemplarza 918 Spyder jest zapewne szczęśliwym człowiekiem.

Michał Sztorc, premiummoto.pl

2 of 2

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *