Alexander McQueen: ten, który umiał czarować modą. Piękna historia bez szczęśliwego zakończenia.

Alexander McQueen: ten, który umiał czarować modą. Piękna historia bez szczęśliwego zakończenia.

Zostałam poproszona o napisanie czegoś na kształt biografii. Jednak osobiście całą sobą oponuje przeciw zamykaniu historii o ludziach, i ich osiągnięciach w tak niewdzięcznej formie wypowiedzi. Dlatego zrobię to inaczej. Opowiem historię. Będzie to historia człowieka wyjątkowego, piękna i wzruszająca, udowadniająca, że marzenia naprawdę się spełniają. Jednego tylko nie jestem w stanie tej historii zapewnić…. Szczęśliwego zakończenia. Takiego po prostu nie będzie.

Obietnica

Alexander McQueen, bo o nim chciałabym opowiedzieć urodził się 17-tego marca 1969 roku, w Est Endzie. Jego ojciec był niezbyt zamożnym taksówkarzem, a rodzina Alexandra nieustannie borykała się z kłopotami finansowymi. Już jako mały chłopiec interesował się kolorami, otaczającym światem i tym w jaki sposób można ten świat przedstawiać bardziej niekonwencjonalnie. Drogą do takiego wyrażania siebie stało się projektowanie. Oczywiście nie od razu, ale małymi kroczkami i póki co w domowym zaciszu. Alexander tworzył awangardowe stroje dla swoich sióstr, te z kolei chętnie prezentowały się w nich światu. Wówczas nikt z jego najbliższych nie przypuszczał, że za parę lat będzie on ubierał największe sławy i zagości w stolicach mody całego świata. Szalę zwycięstwa na stronę krawiectwa, za którym poszło projektowanie przechyliło obejrzenie programu telewizyjnego. Tak! Właśnie, ta banalna rzecz ułatwiła mu podjęcie ostatecznej decyzji o wyborze szkoły krawieckiej.

Zwrot

Fachu uczył się w Anderson & Sheppard na Savile Row, gdzie mógł szyć dla takich sław jak: książe Charles i Michaił Gorbaczow. Jednak Alexander na tym nie poprzestawał, chcąc stale się rozwijać dalej kształtował swoje umiejętności w Gieves & Hawkes oraz firmie Angels and Bermans szyjącej kostiumy teatralne. W wieku 20 lat udało mu się przez pewien czas pracować dla japońskiego projektanta Koji Tatsuno. Po zakończeniu tej współpracy przeniósł się do Mediolanu, by tworzyć dla samego Romeo Gigli. Wciąż poszukujący i pragnący stawiać sobie nowe wyzwania wrócił do Londynu, by zaproponować prestiżowej szkole Central St. Martin’s College of Art and Design współpracę w charakterze wykładowcy. Dyrekcja szkoły uważnie przyjrzała się jego port folio, lecz widziała Alexandra w nieco innej roli. Zaproponowano mu studia. McQueen poszedł za namową dyrektora i ta decyzja okazała się być kolejnym strzałem w dziesiątkę. W kilka lat później protekcję nad Alexandrem objęła wpływowa stylistka Isabella Blow, która wykupiła całą kolekcję dyplomową artysty i postanowiła wypromować go w świecie mody. Można określić ją jako kogoś, kto osobie młodego projektanta nadał ostateczny kształt i uformował go w dojrzałego twórcę.

Prestiż

Pierwsza kolekcja stworzona przez Alexandra oprócz tego, że została okrzyknięta wspaniałą zapewniła swojemu twórcy miano wielbiciela kontrowersji oraz przydomek chuligana angielskiej mody. Jego projekty szokowały, ale podobały się. W ostatecznym bilansie zawsze na plus. Tak wielki talent nie mógł przejść niezauważony. W 1996 roku został uznany za Najlepszego Projektanta Roku i był najmłodszym kreatorem, który otrzymał ten tytuł. Był młody i stał u progu wielkiej, światowej kariery. W tym samym roku został głównym projektantem Givenchy i związał się z marką do 2001 roku. 2004 okazał się przełomowy o tyle, że Alexander zaprojektował pierwszą męską kolekcję, zaś w styczniu 2006 stworzył tańszą linię ubrań Ready-to-wear MCQ. Ponadto do jego zawodowego dorobku należy dopisać współpracę z marką Puma (2005), Samsonite Black Label (luty 2007), czy firmą kosmetyczną M.A.C (zima 2007). Praca z Bjork nad stylizacją do okładki jej płyty z 1997 roku też okazała się być wielkim sukcesem, a ponadto związała ich trwałą przyjaźnią. Prócz samej Bjork wiele gwiazd kochało sztukę McQuenna i na stałe wybierało właśnie jego kreacje. Każda kolejna kolekcja wywoływała spore poruszenie, ale zawsze okazywała się być ta trafioną, choć zupełnie inną, awangardową. Sam Mcqueen inspiracji szukał w otaczającym świecie i tym co ów świat może zaoferować ludziom jak np. katastrofy morskie- to jeden z tematów kolekcji na rok 2003. „Ludzka gra” była ideą kolekcji 2005. W świecie mody taki poziom zaangażowania i przemyślanego artyzmu jaki proponował Mcqueen nie zdarza się często. Wyniosło go to na sam szczyt, a jego ostatnia kolekcja zainspirowana zaginioną Atlantydą powaliła krytykę na kolana. Pokazy przypominały doskonale wyreżyserowaną sztukę, przedstawienie teatralne, potęgując tym samym wrażenia w widzach. W ostatniej kolekcji zatytułowanej Plato’s Atlantis widać wyraźne nawiązania do zatopionego świata. Królują suknie o futurystycznych krojach, z urozmaiceniami jakby ze zwierzęcego świata. W pamięci wszystkich na długo pozostanie projekt niebotycznie wysokich i zdecydowanie wyróżniających się butów Armadillo. Warto też przypomnieć, że to właśnie Mcqueen przywrócił i nieco odświeżył zapomnianą, ale jakże klasyczną i ponadczasową pepitkę, która znów stała się hitem wybiegów.

Tak pisano w pierwszych newsach:

„Nie żyje Alexander McQueen – jeden z najsłynniejszych angielskich kreatorów mody. Brytyjskie media podają, że popełnił samobójstwo. Miał 40 lat.”

„Alexander McQueen, jeden z najsłynniejszych projektantów mody, nie żyje. Jego ciało zostało znalezione w domu przy Green Park w Londynie – informuje serwis CNN.”

„Alexander McQueen, brytyjski projektant mody został znaleziony martwy w swoim domu w Londynie. Jak podaje telewizja Sky News projektant powiesił się.”

Bycie na szczycie nie zawsze oznacza bycie szczęśliwym. Niekonwencjonalne rozwiązania w pracy, czasem bywają niemym krzykiem o pomoc. Samobójstwo najbliższej przyjaciółki, nagła śmierć ukochanej matki… Mogło być ciężarem zbyt ciężkim do udźwignięcia.

Bjork przyjaciółka artysty: Kochany Lee, wciąż nie mogę uwierzyć jak słaby i groźny dla siebie samego się okazałeś. Dziękuję ci za inspirację, praca z tobą i twoją drużyną była dla mnie ogromnie ważna.”

Marta Brożyna

Więcej od loungemag

Serce Krakowa bije w rytmie mody! Fashion Square

To będzie jedyny taki dzień w roku! Wydarzenie, które po raz drugi połączy znanych polskich...
WIĘCEJ