Wyniki wyszukiwania dla:

harel

Harel

Noś plastik – będziesz piękna! [Harel]

Spotkało mnie to rok temu. Wracałam z prezentacji kolekcji biżuterii niezwykle zdolnej skądinąd KOPI, dzierżąc w dłoni pięknie zapakowane materiały prasowe. Różowa koperta z informacją o projektantce i jej pracach….

Harel

Rzuć palenie razem z nami [Harel]

Wstydliwe wieści z branży mody co pewien czas obiegają świat. Ciężkostrawne, obrzydzające lekką konsumpcję, zmuszające do refleksji. Refleksji mało optymistycznej, bo nie dość, że zaraz nasze szafy pękną…

Harel

Cierpienia młodego hejtera [Harel]

Kilkanaście lat w sieci nauczyło mnie jednej rzeczy przede wszystkim. Nie da się tak pisać, żeby każdego uszczęśliwić. Jest to niemożliwe, a każdy, kto próbuje, polega na całej linii. Nie miałam pojęcia,…

Harel

Zapraszam na próbną wigilię! [Harel]

Kto kocha święta? Ale tak naprawdę, z głębi serca, by nawet widoczne ich wady odrzucić na rzecz lawiny zalet? W mojej rodzinie jest taki mało śmieszny żart, który poruszamy już w styczniu, a który brzmi…

Harel

Białe kozaczki [Harel]

Opowiem Wam dziś o białych kozaczkach. Leżą ukryte głęboko, a ja udaję, że wcale ich nie kupiłam. Od paru miesięcy próbuję się ich pozbyć, ale ludzie nie chcą ich nawet za darmo….

Harel

Porozmawiajmy o kolorach [Harel]

Co decyduje, że dany kolor będzie naszym ulubionym? I czy ma być nim przez całe życie? W czasach podstawówki, gdy w modzie były krążące po klasie zeszyty z zestawem pytań do wypełnienia (nazywało się…

Harel

Skąd to masz? [Harel]

Ach, jak lubię słyszeć to pytanie. Zwłaszcza, gdy w odpowiedzi mogę podać polskie nazwisko. Jeszcze parę lat temu, gdy jak co sezon wybierałam się na łódzki tydzień mody, moja…

Dzień dobry!  [Harel]

Dzień dobry! [Harel]

Piszę ten tekst i myślę: jak dobrze, że on się nie musi klikać… Nie muszę wprowadzać tu słów kluczowych, nie muszę generować tytułu z obowiązkowym „clickbaitem”, nie muszę nikogo zachęcać, by tu…

Dzień dobry!  [Harel]

Jak moda sport pożarła [Harel]

Żartuje sobie z nas ta moda, perfidnie i złośliwie. Raz czegoś zabrania, by za pół roku wzbudzać tym samym niezdrowe wręcz pożądanie. „Nigdy nie noś!” zamienia na „musisz to mieć!”, a za chwilę…