Ze stołem w pole

Ze stołem w pole

W 1999 r. kiedy moda na organic i bio była jeszcze daleko przed nami, pewien kalifornijczyk- lekkoduch, Jim Denevan, zorganizował specjalną kolację w ogrodzie swojego brata. Taki był początek Outstanding in the Field. Koncepcja organizowania wielkich plenerowych uczt dla kilkuset osób trwa do dziś – jedzenie podawane na stole przygotowywane jest ze składników pochodzących zawsze od lokalnych farmerów czy ogrodników.

Zdarzają się więc kolacje na farmach, w ogrodach, ale również przy brzegach mórz czy u podnóży gór. Outstanding in the Field nieustannie przemierza cały kontynent amerykański zapraszając gości do tego niezwykłego przeżycia. W tym roku po raz pierwszy zawita także do Francji.

Za bilet trzeba zapłacić kilkaset dolarów, ale kto odmówi takim zniewalającym, wzrokowo-smakowym doznaniom.

fot. materiały prasowe

Komentarze

W 1999 r. kiedy moda na organic i bio była jeszcze daleko przed nami, pewien kalifornijczyk- lekkoduch, Jim Denevan, zorganizował specjalną kolację w ogrodzie swojego brata. Taki był początek Outstanding...
" />