zachwycający timberlake w gdańsku!

Zachwycający Timberlake w Gdańsku

Tak, my też tam byliśmy. I wciąż nie możemy się otrząsnąć! Podczas koncertu na PGE ARENIE Justinowi Timberlake`owi towarzyszył nieustanny ogłuszający aplauz 42 tys. widzów. Artysta potwierdził, że nie przez przypadek jest określany królem popu.

Przyjazd amerykańskiego wokalisty do Polski od początku był uważany za jedno z najważniejszych wydarzeń muzycznych tego roku. Już przed początkiem tego wydarzenia organizatorzy i media zapowiadali, że nawet jeśli artysta zaserwuje fanom połowę tego, na co go stać, to polska publiczność oszaleje. Timberlake nie zamierzał się jednak oszczędzać. Zaserwował wielkie amerykańskie show. Śpiewał, tańczył, grał na instrumentach i żartował z publicznością. Wszystko robił na najwyższym poziomie z bardzo dużą lekkością.

Ten facet niesamowicie potrafi skracać dystans z publicznością. Z nim można się poczuć jak z kumplem. Jest trochę takim „ziomem” z Twojej dzielnicy. Swego czasu powiedział zresztą, za co kocha Nowy Jork. Mówił, że tam się nikt nim nie podnieca jak wielką gwiazdą. Kiedy ktoś mija go na ulicy krzyczy „Timberlake, dobra robota!”. Podczas tego koncertu też pokazał, że to lubi najbardziej. Był bardzo blisko ludzi – powiedział znany prezenter telewizyjny Tomasz Kammel.

1 of 3

Komentarze

Tak, my też tam byliśmy. I wciąż nie możemy się otrząsnąć! Podczas koncertu na PGE ARENIE Justinowi Timberlake`owi towarzyszył nieustanny ogłuszający aplauz 42 tys. widzów. Artysta potwierdził,...
" />