Zabieg w przerwie na lunch?

Jesteś umówiona z koleżanką na spotkanie po latach, czekasz w umówionym miejscu, a ona dzwoni i przeprasza, tłumacząc że korki większe niż do Zakopanego, że był wypadek i co najgorsze – potrzebuje ponad godziny, aby dotrzeć do centrum. A Ty? Możesz stać na mrozie i przeklinać wszystko dookoła, albo… możesz udać się na jeden z „lunchowych” zabiegów.

Co to takiego? Szybkie zabiegi z dziedziny medycyny estetycznej, które w przeciągu godziny sprawią, że poczujesz się jak bogini, a wyglądać będziesz jak jedna z jej córek. Zmarszczki, cellulit,  zmęczona skóra, oznaki starzenia? Zmora każdej kobiety, ale przy dzisiejszej technologii jedyne, czego potrzebujesz to lekko ponad godzinę wolnego czasu i… kilka stówek w portfelu. Medycyna estetyczna nie należy do najtańszych, ale niektóre zabiegi są godne zainwestowania, zwłaszcza jeśli  potrzebujemy szybkiego efektu.

BOTOKS
Najbardziej popularny zabieg, który powoli zyskuje już miano rutynowego. Szybkie i skuteczne wygładzanie zmarszczek pozwala nam uzyskać efekt skóry młodszej o kilkanaście lat. Ulubiona technika celebrytów obu płci, z racji na stosunkowo niewielką inwazyjność oraz małą bolesność zabiegu. Dodatkowo można go wielokrotnie powtarzać w dość krótkich odstępach czasu, bez dużego zagrożenia utraty zdolności mimicznych. Niestety, takie przypadki również mają miejsce, ale są one efektem jedynie zbyt częstych zabiegów z udziałem botoksu lub błędu lekarskiego, polegającego na zbyt dużej dawce toksyny botulinowej. Dlatego jako jedną z głównych wad tego zabiegu uważa się jego uzależniające działanie, którego przykłady z łatwością  możemy zaobserwować w show-biznesie.
PRECZ Z CELLULITEM W 35 MINUT
Niejedna z nas poświęciłaby wiele, aby na zawsze pozbyć się tzw. skórki pomarańczowej. Czasami odpowiednia dieta i ćwiczenia nie wystarczają przy genetycznych uwarunkowaniach skóry. W takich przypadkach należy pomyśleć o 35-minutowym zabiegu endermologicznym. Długotrwałe efekty widoczne będą dopiero po kilku zabiegach, jednak pierwsze widoczne skutki dostrzeżesz już po pierwszym z nich. Endermologia to masaż, podczas którego pacjentka nakłada na ciało specjalny kostium, który poprawia krążenie, a urządzenie masujące ma widoczny wpływ na ujędrnienie skóry. Z racji potrzeby dużej częstotliwości zabiegu nie należy on do najtańszych, jednak warto zainwestować w sprawdzone, mało inwazyjne metody medycyny estetycznej, dzięki którym nasze pośladki i uda wzbudzą zazdrość podczas wakacyjnego wypadu na plażę.
FILLDERMA
To jeden z ulubionych zabiegów amerykańskich gwiazd. W odróżnieniu od botoksu jest zupełnie nieinwazyjny – działa jak maska nałożona na twarz, która powoli wnika w naskórek, a następnie w kolejne warstwy skóry. Fillderma zawiera cząstki kolagenu odpowiedzialnego za jędrność skóry oraz kwasu hialuronowego – znanego „wypełniacza” policzków oraz ust. Dzięki tym składnikom zabieg ten pozwala osiągnąć stosunkowo długotrwałe efekty w porównaniu do innych maseczek czy preparatów nakładanych na skórę.

Malwa Wolska

fot. Unidentunion.pl

Komentarze