Z polską metką: Joanna Hawrot

Kilka lat temu w Barcelonie kupiłam swoje pierwsze japońskie kimono, bardzo stare, oryginalne męskie kimono. To był ten moment zakochania, który trwa do dzisiaj – wspomina projektantka. O początkach, kostiumie teatralnym, japońskich erotykach
i nowym wyzwaniu – w cyklu „Z Polską Metką”, Joanna Hawrot.

Każda kolejna kolekcja Joanny Hawrot to wariacja na temat artystycznego kimona. Z nutą ekspresji przenosi Japonię na polskie ulice. To właśnie dzięki niej Polki pokochały ten fason. Projektantkę cieszy, że kobiety doceniają ich fantastyczny krój i koncept. Są tworzone
z ogromną pasją, przy współpracy artystów z całego świata. Kimona stały się swego rodzaju przestrzenią dla twórczego wyrażania emocji projektantki. Dzięki nietypowym formom, które proponuje Hawrot ciekawy design łączy się ze sztuką użytkową.

Początki projektowania, jak mówi Joanna były dość burzliwe. Sama musiała stawić czoła modzie w kontekście biznesu, oczekiwań klientów, a także samego rynku. Do sukcesu dochodziliśmy konsekwencją i bardzo ciężką pracą, stres i presja zwłaszcza na samym początku były ogromne – wspomina projektantka. Do swojej pierwszej kolekcji wraca
z sentymentem, ale i przymrużeniem oka. Był to prawdziwy debiut artysty – totalnie abstrakcyjny, totalnie oderwany od rzeczywistości.

Z czasem Joanna odkryła japoński minimalizm, który do dziś prowadzi ją przez artystyczną drogę. To właśnie orientalna estetyka zdominowała jej myślenie na temat mody.
Dlaczego to akurat orient staje się największą inspiracją dla kolejnych kolekcji? – zapytałam. Joanna Hawrot bez pamięci pozostaje jednak zakochana w japońskim minimalizmie, który wciąż zgłębia. I jak sama twierdzi to dopiero początek jej japońskiej eksploracji.
Wszystko rozpoczęło się w Barcelonie. To tutaj Joanna kupiła swoje pierwsze kimono – bardzo stare, męskie. Pamięta kobietę, która mierzyła je w sklepie z antykami – to był ten moment zakochania, który trwa do dzisiaj – wspomina projektantka. Dziś, z miłośniczkami orientalnego fasonu tworzy społeczność #KIMONOLOVERS, która skupia charyzmatyczne kobiety sukcesu. Kimono w ich stylizacjach gości nie tylko podczas specjalnych wyjść, ale jest z nimi na co dzień. Odkryły, że kimono daje nieograniczone możliwości stylizacji, przez co wyróżnia je z tłumu.

1 of 3

Komentarze

Kilka lat temu w Barcelonie kupiłam swoje pierwsze japońskie kimono, bardzo stare, oryginalne męskie kimono. To był ten moment zakochania, który trwa do dzisiaj – wspomina projektantka. O początkach,...
" />