Wampirzy lifting

wampirzy lifting
fot.collectivenation.blogspot.com
Przez stulecia wampiry czerpały wieczną młodość spijając krew swoich ofiar. Nie wiadomo czy to właśnie filmy o urodziwych, alabastrowo białych istotach zainspirowały naukowców do badań nad wykorzystaniem krwi w zabiegach medycyny estetycznej.

Swojego czasu Instagram eksplodował zdjęciami celebrytek wyglądających jak po spotkaniu z Mikem Tysonem. Przodowniczką krwistych selfie była Kim Kardashian, która na chwilę obecną jest lepszym nośnikiem reklamy niż cały internet, telewizja i portale społecznościowe razem wzięte. Strumieniem zdjęć wampirzy lifting przywędrował do Polski. Jako pierwsza zabiegowi poddała się polska Kris Jenner – Marta Grycan.

Bez obaw – żaden dermatolog nie wyssie nam krwi z tętnicy. Sama procedura jest dosyć prosta i przypomina pobranie krwi do badań. Z dołu łokciowego pobieranych jest kilka mililitrów krwi, które następnie umieszcza się w wirówce i na naprawdę wysokich obrotach oddziela się krwinki od składnika istotnego, czyli osocza wraz z płytkami, które następnie wprowadza się z powrotem do organizmu tym razem pod skórę, gdzie substancje zawarte w osoczu stymulować mają procesy odnowy w głębszych warstwach skóry. Niektóre gabinety do osoczowego koktajlu dodają odrobinę kwasu hialuronowego, który wzmocnić ma działanie wypełniające mieszanki. Oprócz medycyny estetycznej osocze bogatopłytkowe znalazło zastosowanie w ortopedii, gdzie podawane jest dostawowo i tym samym poprawia stan chrząstek.

Metoda ma swoje plusy i minusy.

Zwolennicy mówią, że jest to doskonała alternatywa dla botoxu i prawdziwy hit wśród gwiazd – w kuluarach krążą plotki, że po jednej z imprez towarzyszących oskarowej gali – wszystkie gwiazdy dostały bon na wykonanie takiego zabiegu. Dermatolodzy, wykonujący tego typu zabiegi, wspominają o ryzyku wystąpienia chorób autoimmunologicznych oraz możliwości pojawienia się zatorów. Robert Kotler na swoim blogu Web MD twierdzi, że wampirzy lifting żniwo popularności zbiera dzięki nazwie, a nie do końca swoim właściwościom liftingująco – ujędrniającym. Do tej pory nie ma badań, które jednoznacznie wskazują na skuteczność metody podobną do preparatów typu Juvederm.

Wampirzy lifting w swoim założeniu ma pobudzać skórę do produkcji kolagenu. Osocze nie tylko usuwa zmarszczki – dodatkowo sprawia, że skóra jest lepiej odżywiona i ma lepszy koloryt (oszczędność na makijażu).
Edward Cullen zaraził miłością do wampirów cały świat – odesłał do lamusa Nosferatu, Draculę i całą rzeszę krwiożerczych strzyg. Spece od marketingu modę na wampiryzm przemycili nawet do gabinetów medycyny estetycznej. Czy wampirzy lifting powtórzy sukces sagi „Zmierzch” – czas pokaże.

Forever Young,

Bartłomiej Szafrański
Klinika Nałęcz

Komentarze

Przez stulecia wampiry czerpały wieczną młodość spijając krew swoich ofiar. Nie wiadomo czy to właśnie filmy o urodziwych, alabastrowo białych istotach zainspirowały naukowców do badań nad wykorzystaniem krwi w zabiegach medycyny...
" />