TEST PIBU BEAUTY – Koniec z problemami z cerą?

TEST PIBU BEAUTY - Koniec z problemami z cerą?
PIBU Beauty to marka produkująca koreańskie maseczki w płachcie. Ten, modny ostatnio, produkt ma zapewnić prostą w użyciu i skuteczną pielęgnację. Producenci gwarantują efekt odczuwalny od razu. Wedle koreańskiej filozofii urody to skóra ma być ozdobą, nie makijaż. To ona ma mówić i mamy jej na to pozwolić! Czy maski PIBU faktycznie przyniosą obiecywane efekty? Przetestowałam dwie z nich.
PIBU BEAUTY| BRIGHTENING MASK

To maska rozświetlająca, regenerująca, wygładzająca. Ma pomóc zmęczonej cerze wyrównać koloryt, a dodatkowo odświeżyć ją. Wedłóg opakowania, ten produkt oferuje naszej skórze “zastrzyk energii”.

 

Opakowanie

Od tego należy zacząć. Produkty PIBU są naprawdę piękne. Wszystko opisane klarownie,a opakowanie wygodne w użyciu. Maskę otwieram z łatwością i wyjmuje z niej kawałek białego materiału, ściągam folię i przystępuje do działania.

Użycie

To był mój pierwszy kontakt z maseczką w płachcie, dlatego dokładnie czytałam instrukcję. Bardzo ważne jest również odpowiednie przygotowanie skóry do aplikacji maski. Zmycie makijażu, porządne oczyszczenie i tonizacja to absolutna konieczność. Nałożyłam płachtę na twarz, tak równomiernie jak byłam w stanie. Odczekałam 15 minut i…

Efekty

Gdy zdjęłam maseczkę i delikatnie wmasowałam pozostałości w skórę, od razu poczułam pierwsze efekty. Po zastosowaniu cera jest wyraźnie świeższa, nawilżona i wygładzona. To bardzo przyjemne uczucie. Po parunastu minutach zauważyłam obiecywane “rozświetlenie”; skórę czystą, jasną, równomierną w kolorycie – faktycznie czułam się bardziej zadbana.
Bardzo zaskoczyło mnie, że efekt utrzymywał się również przez następny dzień.

https://pibubeauty.com/gb/PIBU-Beauty/10-brightening-mask.html
 

PIBU BEAUTY: 3 STEPS TO BEAUTY MASK

To trzyetapowa maseczka składająca się z serum aktywnego, maski regenerującej i serum aktywnego na zakończenie. Jest polecana przed ważnym wydarzeniem, kiedy zależy nam na promiennym i ładnym wyglądzie lub, gdy nasza skóra potrzebuje głębokiej regeneracji.

Opakowanie

Maseczka wygląda bardzo elegancko. Widać, że to produkt premium. Wewnątrz papierowego opakowania znajdziemy trzy saszetki w pudrowych delikatnych kolorach. Saszetki są dosyć sztywne, dlatego by wydostać nazwartość najlepiej użyć nożyczek. Szarpanie może spowodować wylanie się serum lub emulsji z maseczki.

Użycie

Krok 1
Aktywne serum o oleistej strukturze spowodowało, że krok 1 był naprawdę przyjemny. Producenci zalecają krótki masaż twarzy; olejek przygotowuje skórę do działania a masaż delikatnie ją rozgrzewa. Po zabiegu, skóra jest gotowa do przyjęcia maseczki.

Krok 2
Maska nie przysporzyła mi żadnych problemów w aplikacji. Mogłam spokojnie siedzieć sugerowane 20 minut, a produkt nie odklejał się od twarzy. To co wyraźnie wyróżniało tę maskę, to przepiękny różany zapach.

Krok 3
To serum, podobnie jak poprzednie, miało oleistą, kremową konsystencję. Przyjemnie nawilżyło twarz. Ostatenie serum wchłaniała się dłużej niż poprzednie kosmetyki, ale jak podpowiadają producenci maseczek PIBU Beauty, trzeba słuchać swojej skóry i jeśli ta potrzebuje więcej czasu, to jej go poprostu dać.

Efekty

Były zaskakująco widoczne. Cera wyraźnie się rozświetliła i wygładziła. Była miękka, dogłębnie nawilżona i promienna. Maska zapewniła dokładnie to, co obiecywała – poprawa wyglądu skóry bezpośrednio po użyciu. Zdecydowanie duży plus za prawdę na opakowaniu 🙂

https://pibubeauty.com/gb/PIBU-Beauty/8-3-steps-to-beauty.html

Komentarze