Sztuka w wielkim mieście #TBT

SONY DSC
„Kocham…” – pisze do mnie Laura. Po kilku minutach znowu- „ZAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAKOCHANAAAA !!!”
…ta wystawa jest efektem naszej przyjaźni, naszej miłości do sztuki… szczerze. Do tej pory choć jestem młoda i mam na koncie kilkanaście wystaw i Aga też, to nigdy do żadnej wystawy nie miałyśmy takiego nastawienia…

Już od ponad roku prowadzę korespondencję internetową z niebanalną i bardzo zapracowaną artystką. Wystarczy wpisać w necie Laura Wasilewska, żeby móc przeczytać tysiąc informacji o jej twórczości, działalności i osiągnięciach. Ale mam nad internetem jedną przewagę, poznałam Laurę osobiście i wciąż ją poznaję. Mam nadzieję, że nie będzie na mnie zła, że korzystając z naszej prywatnej poczty, odkrywam przed Wami trochę jej skomplikowanej, ale i czułej, uduchowionej natury artystki.

aga_pietrzykowska2_150

Laura Wasilewska działa jak człowiek – orkiestra, wszechstronnie. „Gra” na wielu instrumentach artystyczno- celebrycko – kulturalnych i oświatowych. Malarka, kuratorka wystaw, współzałożycielka interdyscyplinarnej grupy Młodzi Sztuką przy OW ZPAP oraz współorganizatorka wielu wydarzeń artystycznych. Często przesyła mi krótkie info, dzwoni, przekazuje telepatycznie, co właśnie robi, jest tego bardzo wiele, lista osiągnięć – wyjątkowa.

O kim, o czym pisze do mnie Laura nadużywając słowa kocham ?

Otóż nie o mnie, niestety…czasami z przekąsem odpisuję jej, że „miłość, śmierć i sra…ka przychodzą znienacka” i żeby się tak nie ekscytowała, żartuję sobie z jej „westchnień” aż ostatnio przystopowała z pisaniem do mnie, może trochę obrażona?. Obiekty westchnień Laury La są dwa ( może i więcej? ). Kolejność jest nie ważna . Aga Pietrzykowska i sztuka. Sztuka i Aga Pietrzykowska. Razem tworzą niesłychane trio. Rozpędzone i napędzane jakimś tajemniczym motorem „dziewczyny” bardzo prężnie wymyślają i realizują swoje marzenia artystyczne. Miałam tę przyjemność, że ostatnio osobiście brałam udział w jednej z ich zwariowanych pomysłów.

aga pietrzykowska _teatr i jego muza_2013_akryl na plotnie_40_30_cm

1 of 3

Komentarze

„Kocham…” – pisze do mnie Laura. Po kilku minutach znowu- „ZAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAKOCHANAAAA !!!” …ta wystawa jest efektem naszej przyjaźni, naszej miłości do sztuki… szczerze. Do tej pory choć jestem...
" />