Śniadanie w kinie – smaki Korei i Japonii oraz podróż we francuskie Alpy

Nie spać! Zwiedzać! I to nie palcem po mapie a nosem i ustami. To będzie wyjątkowa podróż w poszukiwaniu smaków Korei i Japonii.

Wyruszamy wcześnie rano, jeszcze przed śniadaniem. Śniadanie zjemy na miejscu, to znaczy w kinie. Naszą przewodniczką będzie Lesya Onyshko  – znawczyni wina i smakosz wybornej kuchni. Jest managerką sklepu z winami Po Prostu Wino, prezeską stowarzyszenia IWAK International Woman Association in Cracow oraz członkinią, założycielką i wiceprezeską stowarzyszenia Kobiety i Wino. Przez ostatnie 10 lat pracowała jako F&B manager w uznanych krakowskich restauracjach i hotelach. Ukończyła kurs Wine & Spirit Education Trust. Ze smakiem zaserwuje nam potrawy kuchni koreańskiej i japońskiej.

A do tego – herbata, oczywiście zielona – w dwóch wariantach, koreańskim i japońskim, oraz  opowieści o herbacie oraz przekąska z listków zaparzonej herbaty japońskiej, tzw. Pita Takada. Zaserwuje nam je Czajownia. To marka herbat wysokogatunkowych i sieć ortodoksyjnych herbaciarni, reprezentowana przez Łukasza Toflińskiego – pierwszego czajmana i kierownika herbaciarni w Krakowie oraz Piotra Mońkę, przedstawiciela marki.

Pełne menu: Śniadanie koreańskie: ryż, doenjang – zupa z soi i warzyw, kimchi – pikantna kiszona kapusta pekińska, chamchijeon – naleśniki z tuńczyka, kim – grillowane wodorosty
Śniadanie japońskie: ryż, miso shiru – zupa z soi, tofu i wodorostów, tsukemono – pikle japońskie, tamagoyaki – japoński omlet, grillowany łosoś

A po śniadaniu zapraszamy na film TURYSTA (2014) w reżyserii Rubena Östlunda, który znalazł się w Oscarowej selekcji.
Szwedzka rodzina wyrusza we francuskie Alpy na narty. Niespodziewane zejście lawiny zmienia ich sielankową wyprawę w piekło.

Bilety: 25 zł / dostępne online na stronie internetowej kina KIKA oraz w kasie. Szczegóły na Facebooku.

Komentarze

Nie spać! Zwiedzać! I to nie palcem po mapie a nosem i ustami. To będzie wyjątkowa podróż w poszukiwaniu smaków Korei i Japonii. Wyruszamy wcześnie rano, jeszcze przed śniadaniem. Śniadanie zjemy na miejscu, to znaczy w kinie....
" />