Sezon narciarski tuż tuż!

Dopada Cię zimowa deprecha? Spokojnie, każdy miewa spadki nastroju. Szczególnie, gdy za oknem jest zimno i ciemno. Wtedy marzysz tylko o leżeniu przed telewizorem pod kocem, jedzeniu pyszności, które często są tłuste i zawierają dużo cukru.

Najlepszym sposobem na poprawę humoru jest ruch.

Wysiłek wzmaga wydzielanie serotoniny, więc jego brak przyczynia się do złego nastroju. Wiem, że wiatr, deszcz, śnieg i niska temperatura nie sprzyjają uprawianiu sportów w plenerze. Nikt jednak nie zmusza Cię do biegania czy jazdy na rowerze. Zacznij korzystać ze sportów sezonowych – jazdy na nartach lub snowboardzie.
Jeżdżę na nartach od wielu lat i naprawdę bardzo polubiłam tą dyscyplinę sportu. Zima bez nart to dla mnie zima stracona. Jazda na nartach to prawdziwa frajda, pod warunkiem, że twoje ciało pozostanie w odpowiedniej kondycji. Szkoda twojego zdrowia, jeśli zaczniesz budować formę dopiero na stoku.

Jako instruktor narciarstwa chciałabym dać wam parę wskazówek dotyczących odpowiedniego przygotowania do sezonu narciarskiego, bez względu na umiejętności i posiadany sprzęt.

• Zaplanuj odpowiednio wcześnie budowanie swojej formy przed wyjazdem narciarskim. Najlepiej jest trenować systematycznie cały rok. Rower, bieganie, pływanie czy siłownia. Jeśli zabrakło czasu, to przynajmniej zaplanuj 4 – 6 tygodni bezpośrednio przed, aby ogólnie przygotować mięśnie do wysiłku na stoku. Treningi powinny odbywać się 3 razy w tygodniu, po 45 minut.
• Jest plan, teraz dobór odpowiednich ćwiczeń. Partie mięśniowe, które musisz wzmocnić, to przede wszystkim nogi, plecy, brzuch i ramiona. Wykonujesz poprawnie technicznie: przysiady, wykroki, podpory przodem, grzbiety i brzuszki. Zaplanuj sobie minimum 5 serii każdego ćwiczenia po 20 powtórzeń. W przerwach dodaj element cardio trwający minutę: sprint w miejscu, wejścia na platformę, przeskoki narciarskie czy półprzysiady z wyskokiem.
• Pamiętaj o głowie. Nie zniechęcaj się, tylko systematycznie realizuj założenia treningowe. Motywacja to najważniejsza rzecz. Bez mobilizacji do działania nie zbudujesz formy i kondycji, która na pewno przełoży się na lepszą jazdę na nartach w sezonie.
• Gdy poczujesz, że twoja forma rośnie, zacznij pracować na sprzęcie równoważnym tj. BOSU, platformie równoważnej albo dysku stabilizującym. Nauczysz się odpowiednio balansować ciałem.
• Jeżeli chcesz w jednym kawałku zjechać w dół, pamiętaj o rozciąganiu. Stretching to bardzo ważna część treningu. Dzięki niemu twoje ciało uelastyczni się i będzie bardziej odporne na urazy czy kontuzje. Mięśnie po długotrwałym wysiłku na nartach będą się szybciej regenerowały.
• Gdy udasz się na stok, pamiętaj o odpowiedniej rozgrzewce. Podgrzej swój organizm, przede wszystkim nogi, ramiona i biodra. Wykonaj parę podskoków, skłonów w przód, przysiadów, pokręć biodrami i ramionami.
• Na koniec życzę Ci udanego szusowania na puchu, mocnych mięśni i dobrej kondycji.

Więcej informacji znajdziesz na adriannapalka.pl

Komentarze