Do poczytania: Lady in Red

Nosiły ją największe gwiazdy hollywood, Nancy Reagan uczyniła z niej atut wizerunku swojego i prezydentury Reagana, Julia Roberts w Pretty Woman dzięki niej wprawiła w osłupienie zatwardziałego biznesmena, granego przez Richarda Gere , a Valentino postanowił wpisać ją na stałe do swoich kolekcji i sprawić, że stała się cechą charakterystyczną włoskiego domu mody.

Czerwień. Kusząca, intrygująca, seksowna i zawsze określona. Kolor, który jak za dotknięciem magicznej różdżki wpływa na nasze nastroje, a w modzie obecny jest w każdym sezonie, co trzeba przyznać, jest godne owacji na stojąco biorąc pod uwagę szybkość zmieniających się trendów. Czerwień jednak jest ponad wszelkimi tendencjami, bo na przestrzeni wieków adaptowała się do bieżącej sytuacji politycznej, kulturowej i modowej. Z biegiem lat utożsamiana była kolejno z silną władzą, pruderyjnością, a w dzisiejszych czasach kojarzona jest mocno z seksualnością i kobiecością. Projektant Bill Blass kiedyś miał powiedzieć : „ jeśli nie wiesz co masz ubrać, wybierz czerwień”, pod czym podpisuję się obiema rękami, bo czerwień zawsze sprawia, że jesteśmy „jacyś”, a to w obecnych czasach jest na wagę złota.

SEKS

Na co dzień czerwień może wywoływać różne skojarzenia, jednak ostatecznie sprowadzają się one do dwóch: do seksu oraz siły. Red lipstick to kanon wśród kosmetyków i tajna broń kobiet, argument ostateczny w relacjach damsko-męskich. Dodatek w postaci klasycznych karminowych szpilek działa ze zdwojoną siłą- po pierwsze wysokością obcasa, a co za tym idzie smukłością nóg, a po drugie barwą, której nie da się przeoczyć. Czerwona sukienka to kolejny po małej czarnej must have w każdej szafie dojrzałej kobiety, świadomej swojej seksualności i wpływu na płeć przeciwną. Przyznacie to czy nie, sukienka w kolorze czerwieni działa jak impuls na męski układ krwionośny, co zresztą zostało potwierdzone naukowo. Podobno kobieta ubrana w tą barwę ma większe szanse na romantyczną kolację, zapewne u niego w domu, nastrojową atmosferę i strumień komplementów. Nic dziwnego drogie panie, bo czerwień kojarzy się z seksem, jest sygnałem wysyłanym do partnera, działa jak płachta na byka, która notabene, zapewne nie bez przyczyny, również jest w kolorze czerwonym. A skoro o seksie mowa, to jestem pewna, że większość z Was posiada piękny, zmysłowy komplet bielizny zdobionej karmazynową, burgundową czy szkarłatną koronką. Być może jest to nawet prezent od Waszego partnera – ot tak przez przypadek kupił bieliznę akurat w jednym z tych odcieni. Nic bardziej mylnego, nie ma tutaj miejsca na żadne przypadki- wybór czerwieni nie zawsze jest do końca świadomy, ale podświadomie wysyła do nas sygnały ze szczyptą erotyzmu. Odczytujemy je w podobny sposób, bez względu na płeć- my kobiety wybieramy ten kolor z pewną intencją, a ta zostaje odczytana w jednoznaczny sposób przez naszego partnera.

1 of 3

Komentarze

Nosiły ją największe gwiazdy hollywood, Nancy Reagan uczyniła z niej atut wizerunku swojego i prezydentury Reagana, Julia Roberts w Pretty Woman dzięki niej wprawiła w osłupienie zatwardziałego biznesmena,...
" />