Peace & care- 3 sposoby na równowagę w modzie

Peace & care- 3 sposoby na równowagę w modzie
Mówi się, że pokolenie Z bardziej świadomie dokonuje swoich wyborów zakupowych, jest wrażliwsze na kwestie społeczne i oczekuje 100% szczerości. Czy transparentność, dobre serce i ekonomia współdzielenia to recepta na fast fashion?

 

Myśl, dbaj, mów: ubranie to przekaz

Teorie są różne. W praktyce… pierwsze wrażenie ma znaczenie, a obrazki mówią więcej niż najmocniejsze słowa. Popularność zdobyły ostatnio t-shirty z napisami, ale to nie jedyna forma manifestu przez to, co nosimy. Liczą się też symbole czy odniesienia do wydarzeń społecznych i problemów ekologicznych. Jednym z nich jest globalne ocieplenie, na które można zwrócić uwagę swojego otoczenia nosząc kolekcję 85°Fahrenheit. Ubrania Hover Stuff inspirowane są zmieniającymi się na ziemi temperaturami, stąd pomysł wzorów w mapę termiczną świata i topniejące lodowce.

Marka została stworzona dla ludzi świadomych kosztów produkcji ubrań dla środowiska i etycznego traktowania pracowników. Oprócz tego ich kolekcje są wolne od szkodliwych substancji wykorzystywanych w przemyśle, a więc są przyjazne dla zdrowia, człowieka i środowiska naturalnego.

Ubranie może też być przekazem, nie mówiąc na zewnątrz nic. Elementy i Balagan charakteryzują się prostym i bezpiecznym designem z wysokiej jakości materiałów. Możesz je założyć na co dzień, do pracy, na uczelnię, gdziekolwiek chcesz. Za uniwersalnymi kolekcjami marek kryje się platforma Transparent Shopping Collective, która opiera się na 3 filarach: transparentności ceny i produkcji oraz na kapitale społecznym. Cena każdego produktu rozłożona jest na czynniki ją kształtujące, łącznie z marżą. Dodatkowo 5% ze sprzedaży wspiera projekty społeczne.

Dzielenie się to dbanie

Wyobrażacie sobie garderobę, która nie ma końca? A jednocześnie nie wyrządza szkody środowisku i pozwala na zmianę stylu raz na kilka dni? Niemożliwe? We Wrocławiu powstała inicjatywa kolektywnej szafy.

Biblioteka Ubrań to odpowiedź na fast fashion i chęć przywrócenia równowagi w garderobach każdego z nas. Dane dotyczące światowego rynku mody są alarmujące. Produkujemy i konsumujemy odzież na ogromną skalę. Liczba produktów na Ziemi już teraz wystarczyłaby na co najmniej kilka kolejnych dekad. Skąd wziął się pomysł wirtualnej szafy, z której możemy wypożyczyć ubrania na weekend lub kilka tygodni?

Idea zrównoważonej mody w Bibliotece Ubrań odnosi się do sharing economy, czyli ekonomii współdzielenia. A znamy ją bardzo dobrze, na co dzień korzystamy przecież m. in. z BlaBlaCar czy Airbnb. Dzięki wirtualnej wypożyczalni odzieży nie tylko redukujemy liczbę posiadanych rzeczy, ale przede wszystkim zmieniamy nasze nawyki i kulturę kupowania. 

1 of 2

Komentarze

Mówi się, że pokolenie Z bardziej świadomie dokonuje swoich wyborów zakupowych, jest wrażliwsze na kwestie społeczne i oczekuje 100% szczerości. Czy transparentność, dobre serce i ekonomia współdzielenia to recepta na fast fashion?...
" />