Kościoły – miejsca nowego kultu? #tbt

Pomijając krótkotrwałe religijne zrywy coraz smutniej i coraz częściej przebąkujemy, że kościół swoją dobrą passę ma już dawno za sobą. Tymczasem mieszkańcy zachodniej Europy, Kanady czy Australii spędzają w nim coraz więcej czasu. Na zakupy wybierają się do kościoła, na wakacje – do kościoła, na wystawę – do kościoła, i na imprezę również. Odarte ze swojej religijnej funkcji kościoły w jakimś sensie są więc miejscami nowego kultu.

Świątynie są masowo zamykane (w samej Wielkiej Brytanii około 50 tys. kościołów ma problemy z utrzymaniem), a odświeżenie image’u wielowiekowych budowli to ogromna inwestycja. Jednak nie brakuje szaleńców gotowych wyłożyć potężne pieniądze na przerobienie opuszczonego budynku – w ostateczności jest to zwykle znacznie lepszym rozwiązaniem, niż wyburzenie zabytkowego kościoła, czy też budowa urzędu lub muzeum od zera.

I pomijając to, czy adaptowanie kościołów na budynki użyteczności rozrywkowej jest etyczne, czy też nie – nie da się zaprzeczyć, że pośród kontrowersyjnych miejscówek znajdują się prawdziwe architektoniczne perełki. Co współcześnie skrywają tajemnicze wnętrza zabytkowych miejsc kultu?

Komentarze

Pomijając krótkotrwałe religijne zrywy coraz smutniej i coraz częściej przebąkujemy, że kościół swoją dobrą passę ma już dawno za sobą. Tymczasem mieszkańcy zachodniej Europy, Kanady czy Australii spędzają...
" />