Nowe „Z Archiwum X”- nostalgia za pierwszą dekadą

Podczas gdy pierwsi przedstawiciele pokolenia X doczekali się już wnuków, starsze Igreki dzieci, a młodsi Millenialsi coraz częściej myślą poważnie o założeniu rodzin, do sklepów wraca piwo „EB”, do kiosków „Secret Service”, na ekrany telewizorów „Z Archiwum X”, a do radia Varius Manx. Jak długo potrwa moda na lata 90.?

 

Fala nostalgii za „pierwszą dekadą” wzbierała stopniowo od 2010 r. Początkowo niezauważalnie, choć niektórzy – w tym piszący te słowa – przeczuwali ją już od dłuższego czasu. Każde zero na końcu daty odmierza początek nowej epoki. Arytmetyka i leżący u jej podstaw system dziesiętny są w tej kwestii nieubłagane. Dodatkowo rok 1989 narzucił nam rytm, którego nie odrzucimy jeszcze przez wiele dziesięcioleci. Jak wiosna, z początku trochę niepewnie, zmagając się z obowiązującymi trendami i temperaturą, estetyka lat 90. wróciła i na dobre zagościła we współczesnej kulturze popularnej.

Kiedy jesienią 2011 r. wydawnictwo „Vesper” wydało album zatytułowany „333 popkultowe rzeczy. Lata 90.” wydawało się, że fala ruszy już za moment. Jednak na najważniej come backi przyszło nam poczekać jeszcze kilka lat. W czerwcu 2014 r. ogłoszono reaktywację legendarnego magazynu poświęconego grom komputerowym i konsolowym „Secret Service”. Pierwotnie pismo ukazywało się w latach 1993-2001. Jako pierwsze w Polsce publikowało artykuły o mandze i anime, a także o serialach telewizyjnych i szeroko rozumianej kulturze geek. Wychowało się na nim całe pokolenie konsumentów popkultury.

O sile tej marki świadczy fakt, że środki na wskrzeszenie tytułu udało się zebrać na platformie crowdfundingowej w ciągu zaledwie 20 godzin od rozpoczęcia akcji. W ciągu kolejnego miesiąca na konto projektu wpłynęło ponad ćwierć miliona złotych, co pozwoliło przywrócić pismo w nakładzie 50 tysięcy egzemplarzy. I choć zapału starczyło tylko na dwa numery, to cała akcja okazała się rekordem w historii polskiego crowdfundingu, wzbudzając przy okazji ogromne poruszenie wśród dawnych czytelników prasy growej.

Kiedy nostalgia za latami 90. stała się faktem, do gry wkroczyli marketerzy. W 2015 r. do sklepów wróciła legendarna marka piwa „EB”, a wraz z nią oryginalna reklama telewizyjna z 1995 r. Spot został dostosowany do dzisiejszych realiów emisyjnych (skrócony do 30 sekund), ale pozostawiono charakterystyczną ścieżkę dźwiękową i oryginalny footage. Powrót marki był podyktowany oczekiwaniami konsumentów, więc został odebrany entuzjastycznie. Pojawiły się nawet sugestie, aby producent piwa zaprosił ponownie do współpracy francuskiego aktora, Jeana Reno, który był twarzą produktu w latach 90.

Nowe „Z Archiwum X” to jeden z głośnych powrotów do lat 90.

W lutym 2016 r. na małe ekrany wrócił jeden z najbardziej rozpoznawalnych tytułów lat 90. – serial Chrisa Cartera pt. „Z Archiwum X”. Pierwszy odcinek 10. sezonu obejrzało ponad 20 milionów widzów w USA. W Polsce wyemitowano go już następnego dnia – niemal dokładnie w 20. rocznicę  debiutu serii w polskiej telewizji. Choć oglądalność (i jakość) kolejnych pięciu epizodów systematycznie spadała, to z komercyjnego punktu widzenia powrót hitu z lat 90. był bez wątpienia sukcesem. Gorzej wypadła artystyczna strona projektu. Inna sprawa, że po 11 września 2001 r. nastąpiła nieznana dotąd w debacie publicznej eskalacja teorii spiskowych, którym nie są w stanie sprostać nawet agenci Scully i Mulder.

Na początku 2016 r. media obiegła informacja o rekonstrukcji zespołu Varius Manx. Z okazji 25-lecia istnienia zespół wyruszył w jubileuszową trasę, zapraszając do współpracy swoją drugą wokalistkę, Kasię Stankiewicz. Wyłoniona w programie „Szansa na sukces” Stankiewicz, w 1996 r. zastąpiła Anitę Lipnicką, która zdecydowała się na solową karierę. W pierwszej połowie lat 90. Varius Manx był u szczytu swojej popularności. Wydany w 1995 r. album „Elf” pokrył się pięciokrotną platyną. W dużym stopniu za sprawą filmu Jarosława Żamojdy pt. „Młode wilki”, w którym wykorzystano większość kompozycji z płyty.

Na powyższych przykładach jasno widać, że kultowe zjawiska w popkulturze najlepiej wskrzeszać dokładnie 20 lat później. Obecnie oglądamy powroty marek i postaci, które swoje największe triumfy święciły w 1997 r. Czy przyszły rok przyniesie powrót „Spice Girls”, remake „Las Vegas Parano” i wznowienie edycji magazynu „Ślizg”? Zobaczymy.

Artur Wabik

Komentarze

Podczas gdy pierwsi przedstawiciele pokolenia X doczekali się już wnuków, starsze Igreki dzieci, a młodsi Millenialsi coraz częściej myślą poważnie o założeniu rodzin, do sklepów wraca piwo „EB”,...
" />