„No makeup” makeup

„No makeup” makeup
Fotograf: Aleksandra Modrzejewska

Ten z pozoru najprostszy typ makijażu jest jednym z najbardziej skomplikowanych – dla niektórych wizażystów potrafi być zmorą. Wszystko dlatego, że wymaga idealnego wyważenia w proporcjach używanych produktów, ich stosunek do siebie i kolejność musi być tak dobrana, aby w efekcie uzyskać naturalną i świeżą całość. Mimo niepozornej komplikacji, jest to jedyny rodzaj makijażu, w którym każda kobieta wygląda świetnie, ponieważ pasuje do wszystkich typów urody. W tym właśnie tkwi sekret fenomenu „makeup no makeup”.

Głównym założeniem tego makijażu jest to, że ma tuszować wszelkie skórne niedoskonałości i w subtelny sposób podkreślać atuty urody. Jednak musimy przy tym zachować kosmetyczny minimalizm, bowiem makijaż ten powinien z pozoru zostać niezauważalny. Jeśli zostanie dobrze wykonany, sprawi, że cera nabierze blasku i znikną oznaki zmęczenia. Jest niezastąpiony w sytuacjach, kiedy chcemy wyglądać naturalnie i zdrowo, nawet po nieprzespanej nocy.

Fotograf: Aleksandra Modrzejewska

Najważniejszym aspektem jest piękna, świetlista skóra twarzy, jednak aby uzyskać ten efekt musimy dobrać odpowiednią dla własnych potrzeb bazę – to ona wpłynie na trwałość i końcowy wygląd cery. Rezygnujemy z baz matujących – takie wykończenie skóry nie wydobędzie z niej świetlistości, uzyskamy jedynie płaski, papierowy mat. Pamiętajmy też o idealnie dobranym odcieniu podkładu, cera musi być ujednolicona z naszą szyją i dekoltem, dlatego odcień sprawdzamy właśnie na tym fragmencie ciała. Nie uzyskamy naturalnego efektu, jeśli podkład będzie odcinał się kolorystycznie od naszej szyi – wówczas makijaż będzie widoczny i otrzymamy „efekt maski”. Warto zainteresować się produktami mineralnymi lub kremami koloryzującymi.

Kobiety, które nie posiadają specjalnych niedoskonałości na cerze, zamiast podkładu, mogą sięgnąć od razu po korektor i zaaplikować go na strategiczne punkty twarzy – na powieki i pod oczy oraz na płatki nosa.

Jeśli jesteśmy posiadaczkami suchej lub normalnej cery, możemy zrezygnować z pudru, natomiast kobiety z bardziej tłustymi skórami, muszą sięgnąć po puder utrwalający, aby uniknąć ścierania się i zjeżdżania produktu. Miłośnicy mokrego wykończenia mogą użyć tych rozświetlających.

Fotograf: Aleksandra Modrzejewska

W tym makijażu całkowicie rezygnujemy z wyraźnego konturowania bronzerami, możemy ich użyć jedyne w celu delikatnego „opalenia skóry”.

Aby nadać twarzy trójwymiarowego efektu, użyjmy rozświetlacza, dobrze jest go zaaplikować na centrum twarzy oraz kości jarzmowe. Następnym kosmetykiem jest róż – dobieramy go do naturalnego odcienia naszych ust, możemy też wybrać kolor kontrastowy do naszych tęczówek, aby podbić ich barwę. Odpowiednio nałożony sprawi, że twarz otrzyma dziewczęcy i świeży charakter. Przy tym wszystkim należy pamiętać, że podstawą „no makeup” jest odpowiednio dobrana pielęgnacja, to od niej wszystko się zaczyna. Żaden makijaż nie będzie wyglądać dobrze, jeśli skóra jest w złej kondycji, ponieważ produkty nie będą mogły się z nią scalić.

„No makeup” to zdecydowanie jeden z tych, który najczęściej wybierają makijażyści do sesji beauty, filmów oraz na czerwony dywan. Również wizażyści światowych projektantów często proponują ten rodzaj upiększenia twarzy, ponieważ jest ponadczasowy i zachowuje niezwykłą harmonię pomiędzy kobiecością a naturalnością.

Kamila Patyna
Fotograf: Aleksandra Modrzejewska
Make-up: Kamila Patyna
Styl: Daria Kwaczyńska
Modelki: Killa Rioja, Karolina Jasińska

 

 

Komentarze

Ten z pozoru najprostszy typ makijażu jest jednym z najbardziej skomplikowanych – dla niektórych wizażystów potrafi być zmorą. Wszystko dlatego, że wymaga idealnego wyważenia w proporcjach używanych produktów,...
" />