Lounge No 71 maj’15

Ufff… Jak to zwykle bywa, gdy upragniony długi weekend jest już wydawałoby się tuż tuż za rogiem – praca zaczyna wlec się niemiłosiernie, deadline goni deadline, a coraz to nowe kłody lądują pod nogami. Myślami oddajemy się już frywolnym wiosennym rozrywkom, tymczasem redakcyjna rzeczywistość sprowadza nas na ziemię i wysysa coraz to bardziej abstrakcyjne pomysły, by – koniec końców – oddać w Wasze ręce superwciągający materiał, który uprzyjemni niejedno leniwe majowe popołudnie na trawie!

Tak, przyznaję, że nieco nas ta wybujała wyobraźnia tym razem poniosła – powiedziałabym, że wręcz bardzo daleko, bo aż do Azji. Przypomnimy sobie z tej okazji o „Chinatown” w mistrzowskim wydaniu Romana Polańskiego, zdradzimy sekrety piękna nieskazitelnych Azjatek, opowiadamy o najchętniej podrabianych dobrach luksusowych, a wieczorem do poduszki – o osobliwym chińskim seks-biznesie.

Na dalekich podróżach jednak się nie skończy. Pogadamy też o tym, co lokalne: nowoczesnym obliczu industrialnej Łodzi, klimatycznych warszawskich knajpkach czy… wariacjach na temat krakowskich obwarzanków.

Osobiście polecam szczególnie nasz obszerny wywiad z jedną z czołowych postaci polskiego kina, Andrzejem Saramonowiczem, z którym rozmawialiśmy o silnych kobietach i zagubionych mężczyznach, specyfice polskiego show-biznesu i o tym, dlaczego nigdy nie zostanie politykiem. Prawdziwa inspiracja! Tymczasem dopijamy ostatnią kawę w pracy, pakujemy walizki i ruszamy na majówkę – życząc Wam samych słoneczno-wiosennych przygód!

Komentarze

Ufff… Jak to zwykle bywa, gdy upragniony długi weekend jest już wydawałoby się tuż tuż za rogiem – praca zaczyna wlec się niemiłosiernie, deadline goni deadline, a coraz...
" />