Koniec i początek u Joanny Organiściak

Koniec i początek u Joanny Organiściak
Nowa kolekcja „Mourning”, autorstwa Joanny Organiściak, absolwentki SAPU i laureatki nagrody Złota Nitka, inspirowana jest przeżyciami rozstania, odejścia, momentem w którym tylko koniec może oznaczać początek i zmianę.

W poprzednich kolekcjach projektantka odnosiła się do tematu tożsamości, emocji, muzyki. Tym razem inspirujący okazał się moment, w którym należy przeżyć trudne emocje, jak rozstanie, odejście, śmierć bliskiego.

 

„Są to tematy znane nam wszystkim, lecz być może właśnie w dzisiejszym, pędzącym świecie zbyt często pomijane. Nie ma czasu na przeżywanie tych chwil, otulenie się nimi i zatrzymanie, dziś świat każe nam szybko godzić się z takimi sytuacjami i wracać do gry. Nie dajemy sobie wystarczająco czasu, aby to przeżyć i przemyśleć. Emocje poruszane w kolekcji to również zgoda na przychodzące do nas przeżycia. Wszystkie są lekcjami pokory, naukami, które nie bez powodu przychodzą do nas w tym właśnie momencie. Lekcja przychodzi wtedy gdy uczeń jest gotowy”, mówi Joanna Organiściak.

W kolekcji zwraca uwagę przede wszystkim niezwykła peleryna, która powstała z płaszcza byłego partnera, a także marynarka z pasami krepującymi ręce zamiast kieszeni. Oprócz tego marynarka stworzona ze skrawków i koszula z pagonami związanymi na plecach jak supeł. Jest też marynarka z pasami krepującymi ręce zamiast kieszeni – przerobiona z żałobnej marynarki babci projektantki.

Fot. Marta Pociecha

Komentarze