Jak dbać o naszą skórę

Rozmowa z Lekarzem dermatologiem, ekspertem medycyny estetycznej i Anti-Aging w Klinice Neonia Ewą Kopycińska.
 Na jakie czynniki zewnętrzne jest narażona nasza skóra i jak wpływają na jej wygląd?

 Skóra to największy organ naszego organizmu. Narażona jest na działanie szkodliwych czynników atmosferycznych, takich jak niska temperatura, wiatr, mróz, słońce, a w Krakowie i okolicach dodatkowo na smog , który wpływa na nią bardzo negatywnie. Szkodliwe cząsteczki oddziałują na cały organizm w tym również na skórę i włosy. Związki chemiczne występujące w zanieczyszczonej atmosferze uszkadzają barierę skórno- naskórkową, nasilają wysuszenie skóry,  wywołują jej stan zapalny.  Powodują zaostrzenie atopowego zapalenia skóry czy egzemy. Ponadto wywołują stres oksydacyjny w komórkach skóry przyśpieszając jej starzenie się. Warunki atmosferyczne jesienią i zimą takie jak mróz i wiatr przyczyniają się do przesuszenia skóry i powstawania widocznych rozszerzonych naczyń krwionośnych jak i trwałego rumienia. Latem słońce sprzyja powstawaniu przebarwień. Promieniowanie słoneczne uszkadza włókna kolagenowe i elastynę w skórze przyśpieszając tworzenie się zmarszczek. Promieniowanie UV wywołuje ponadto mutacje w DNA komórkowym przyczyniając się do rozwoju nowotworów skóry.

W takim razie jak możemy zapobiec tym wszystkim negatywnym czynnikom wpływającym na nasza skórę?

Na pewno łącząc pielęgnacje domową z zabiegami gabinetowymi możemy znacząco obniżyć, a nawet wyeliminować szkodliwy wpływ czynników zewnętrznych na naszą skórę. W pielęgnacji domowej trzeba pamiętać o dokładnym, ale delikatnym oczyszczaniu, następnie nałożeniu serum z substancjami aktywnymi takimi jak witamina C, ekstrakt z zielonej herbaty, resweratrol, koenzym Q10, retinol. Po wchłonięciu serum stosujemy krem ochronny najlepiej o bogatej konsystencji. Na dzień warto stosować krem z filtrem przeciwsłonecznym. Z zabiegów gabinetowych polecam mezoterapię igłowa w celu rewitalizacji i nawilżenia skóry oraz osocze bogatopłytkowe w celu pobudzenia regeneracji, ujędrnienia i odmłodzenia skóry. Osocze bogatopłytkowe jest też bardzo skuteczne w leczeniu wypadania włosów o różnej etiologii. Czynniki wzrostu zawarte w płytkach krwi naturalnie stymulują i wzmacniają cebulki włosów hamując łysienie. Ponieważ  mamy już późną jesień warto w tej chwili rozpocząć zabiegi laserowe w celu pozbycia się rozszerzonych naczynek czy przebarwień. Zabiegi laserowe dodatkowo mają fantastyczne działanie odmładzające.

Jaki wiek jest odpowiedni do rozpoczęcia pielęgnacji skóry i czy tylko kobiety powinny dbać o skórę czy mężczyźni również?

Niestety Polacy w dalszym ciągu mają niska świadomość  potrzeby regularnego dbania o skórę i zazwyczaj ”budzą się za późno” chcąc odzyskać utraconą młodość skóry. Wtedy konieczne są długotrwałe, łączone kuracje, aby przywrócić skórze dobrą kondycję. Zdecydowanie łatwiejszym zadaniem jest systematyczne zapobieganie starzeniu się skóry, poprzez regularne wykonywanie zabiegów pobudzających ją do regeneracji. Zdarzają mi się pacjentki, które przyszły na zabieg założenia nici liftingujących i muszę im odmówić ze względu na bardzo słabą jakość ich skóry. W takiej sytuacji dopiero po przeprowadzeniu zabiegów ujędrniających i rewitalizujących można  wykonać zabieg nićmi. Warto pamiętać, że nasza skóra jak i cały organizm zaczyna się starzeć już po 18 roku życia, ale to skóra twarzy, szyi, dekoltu i dłoni jest najbardziej narażona na wszystkie szkodliwe bodźce zewnętrzne. Ostatnie badania wskazały, że dobrym wiekiem, aby rozpocząć profesjonalne zabiegi biorewitalizujące to 20-25 rok życia  dla kobiet i 25-30 rok życia dla mężczyzn. Skóra mężczyzn, mimo że jest grubsza i odporniejsza niż skóra kobiet także wymaga nawilżenia, odżywienia i ochrony. Zmarszczki u mężczyzn pojawiają się nieco później, ale zazwyczaj są głębsze i trudniejsze do usunięcia. Zabiegi biorewitalizacyjne nie muszą być inwazyjne, ani bardzo częste. Warto jednak co jakiś czas pobudzić skórę czy to zabiegami złuszczającymi jak peelingi medyczne, zabiegami iniekcyjnymi czy laserem frakcyjnym. W ten sposób dłużej utrzymamy młody wygląd. Zabiegi z zastosowaniem toksyny botulinowej można rozpocząć w młodszym wieku – nawet po 25 roku życia u osób z silną, żywą mimiką twarzy. Dzięki toksynie osłabiamy mięśnie mimiczne odpowiedzialne za powstawanie poziomych zmarszczek na czole, lwiej zmarszczki,  kurzych łapek i w ten sposób hamujemy ich tworzenie się. Iniekcje kwasu hialuronowego wykorzystywane są  do nawilżenia skóry, modelowania ust lub policzków, a w przypadku starszych osób do wypełnienia obecnych już bruzd i głębokich zmarszczek na twarzy.

Wiele osób kojarzy medycynę estetyczną z wyglądem niektórych „celebrytów” więc boją się podobnego efektu. Czy są to uzasadnione obawy?

Piękno jest pojęciem względnym i oczywiste jest to, że nie każdemu podoba się to samo. Dotyczy to także estetyki twarzy. Żeby rozwiać Państwa obawy, przed sztucznym wyglądem zdradzę, że trzeba użyć na prawdę dużych ilości kwasu hialuronowego aby uzyskać efekt ust jak kaczy dziób czy policzków jak piłeczki. Przy zastosowaniu standardowych ilości wypełniaczy efekt jest bardzo naturalny, a twarz wygląda na młodszą, zdrowszą i bardziej wypoczętą. Podobna sytuacja jest w chirurgii plastycznej gdzie niektóre kobiety decydują się na monstrualne rozmiary biustu czy pupy i nie oznacza to,  że wszyscy będą mieć takie efekty po zabiegu. To jest wybór. Osobiście zawsze odradzam osobom chcącym wyglądać sztucznie i zdarza mi się, że odmawiam wykonania dalszych zabiegów. W swojej pracy skupiam się na podkreślaniu walorów swoich pacjentów, tak aby wydobyć ich naturalne piękno.

Czy zabiegi medycyny estetycznej są drogie?

Jest to kwestia relatywna . Chodzimy raz w miesiącu do fryzjera i dwa razy na paznokcie, w ciągu roku jest to koszt 2-3 tys zł, nie licząc oczywiście kwot jakie wydajemy na kosmetyki do pielęgnacji czy makijażu. Nie sądzę, żeby wydanie podobnej kwoty rocznie na dbanie i chronienie swojej skóry było zawrotną kwotą. Zabiegów medycyny estetycznej  nie trzeba powtarzać co miesiąc. Efekty utrzymują się  w zależności od rodzaju zabiegu od 6 miesięcy do nawet dwóch lat.

Czy Pani korzysta z takich zabiegów?

Zawsze interesowałam się zdrowiem i profilaktyką starzenia. W tym zakresie medycyna estetyczna uzupełnia dermatologię, pozwalając zachować na długo młody, promienny wygląd. Oczywiście jako kobieta staram się  o siebie dbać jak najlepiej i w tym celu sama korzystam z zabiegów medycyny estetycznej.  Jednocześnie wypróbowuję wraz z zespołem Centrum laseroterapii i Medycyny Estetycznej Neonia nowe rozwiązania  i osiągnięcia z zakresu medycyny estetycznej, aby móc zapewnić swoim pacjentom najskuteczniejsze zabiegi i najlepsze efekty.

 

www.neonia.com.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *