Ferrari 488 GTB – moc w dobrym stylu

Foto: Paulina Piorun, Models: Luiza Dorosz, Kinga Wcisło (My White Sugar ) Make-up: Kamila Tadriyan,Włosy: Iwona Kaim Styl: Furelle, Livi, Carinii

A propos konstruktorów samochodu: za wygląd wnętrza tego Ferrari odpowiedzialny był Polak – Janusz Kaniewski. Cały kokpit ukształtowano tak, aby otaczać kierowcę. Centrum tego stanowiska dowodzenia jest kierownica, która wzorem tej z Formuły 1, mieści w sobie diody obrotomierza i elementy sterowania. Jest ich zresztą znacznie więcej niż w otwartym samochodzie wyścigowym, który nie posiada przecież wycieraczek, reflektorów czy kierunkowskazów. Swój wyścigowy rodowód ma również system Launch Control z przeprojektowanymi w stosunku do poprzedników algorytmami działania, aby jeszcze precyzyjniej dozować moc podczas startu zapobiegając tym samym niekontrolowanemu poślizgowi napędzanych kół.

Foto: Paulina Piorun, Models: Luiza Dorosz, Kinga Wcisło (My White Sugar ) Make-up: Kamila Tadriyan,Włosy: Iwona Kaim Styl: Furelle, Livi, Carinii

 

 

 

 

 

 

 

A mocy nie brakuje – 670 KM i 760 Nm to nie tylko liczby – za nimi kryją się emocje. Wydaje się wręcz, że mamy do czynienia z „żywym” organizmem. Samochód z takim silnikiem i systemem sam sobie odlicza czas do startu. Wystarczy zdjąć nogę z hamulca i trzymać odważnie wciśnięty pedał gazu, by biegi w dwusprzęgłowej skrzyni zaczęły swój skoczny taniec. I znów zaczyna się pokaz – prawdziwy festiwal przyśpieszeń i prędkości… Na szczęście dzięki ogromnym ceramicznym hamulcom zatrzymanie okazuje się równie skuteczne jak rozpędzanie.

Foto: Paulina Piorun, Models: Luiza Dorosz, Kinga Wcisło (My White Sugar ) Make-up: Kamila Tadriyan,Włosy: Iwona Kaim Styl: Furelle, Livi, Carinii

Dla uspokojenia emocji jeszcze raz spoglądam na nadwozie powstałe w Ferrari Styling Centre. Wielowarstwowe ospoilerowanie z przodu, boczne przetłoczenia zakończone wlotami powietrza do silnika, wtopione w bryłę nadwozia tylne skrzydło oraz ruchome elementy podwozia, w tym łopatki dyfuzora tworzą wyjątkową aerodynamikę modelu 488 GTB. I pokazują czysty styl – bez dodatkowych, krzykliwych skrzydeł pozwalają osiągnąć bardzo pożądany efekt docisku samochodu do nawierzchni.

Foto: Paulina Piorun, Models: Luiza Dorosz, Kinga Wcisło (My White Sugar ) Make-up: Kamila Tadriyan,Włosy: Iwona Kaim Styl: Furelle, Livi, Carinii

Co do stylu – by zapewnić jego odpowiedni poziom, zaprosiłam do realizacji sesji z Ferrari autorkę modowego bloga My White Sugar Kingę Wcisło. W przygotowanej kolekcji Kinga połączyła luksus i szybkość niezwykłego auta z elegancją i dynamiką strojów współczesnych kobiet. Wizerunek wyjątkowego samochodu dobrze służy również firmom. Może stanowić wręcz ich efektowną, jeżdżącą wizytówkę – tak jak w przypadku użyczonego mi przez radomską firmę Windoor prezentowanego tu Ferrari 488 GTB.

Luiza Dorosz

heeelsonwheels.pl

 

 

Foto: Paulina Piorun

Models: Luiza Dorosz, Kinga Wcisło (My White Sugar )

Make-up: Kamila Tadriyan

Włosy: Iwona Kaim

Styl: Furelle, Livi, Carinii

 

 

2 of 2

Komentarze

A propos konstruktorów samochodu: za wygląd wnętrza tego Ferrari odpowiedzialny był Polak – Janusz Kaniewski. Cały kokpit ukształtowano tak, aby otaczać kierowcę. Centrum tego stanowiska dowodzenia...
" />