Fashion Designer Awards

Dokładnie 20 lutego w H15 Boutique Hotel wyłoniono dwudziestu półfinalistów 6. edycji Fashion Designer Awards – prestiżowego konkursu dla projektantów i pasjonatów mody. Są wśród nich również uczestnicy z Londynu i Berlina. Wśród 19 kobiet jest jeden mężczyzną – z Krakowa.

W tegorocznej edycji konkursu znalazły się takie nagrody, jak: staże u projektantów mody w Berlinie, Lizbonie oraz w Polsce, nagroda finansowa 15 tys. zł, a także wyjazd na targi tkanin do Lille i na wystawę fotograficzną do Paryża w towarzystwie zwycięzcy Kazar Design Photo Project. Z Joanną Sokołowską-Pronobis, pomysłodawczynią i producentem FDA, rozmawiała Joanna Jawor.

Jakie osoby wysłały swoje zgłoszenia do 6. edycji Fashion Designer Awards?

Od 2. edycji FDA ma status konkursu międzynarodowego, ponieważ otrzymujemy wiele zgłoszeń nie tylko z Polski, ale z całej Europy. W tym roku zgłosiły się wiele osób, które wcześniej nie brały udziału w żadnych innych konkursach. Moim partnerem edukacyjnym od 1. edycji FDA jest Międzynarodową Szkoła Kostiumografii i Projektowania Ubioru, która daje mi duże wsparcie rekrutacyjne i merytoryczne. Jednocześnie dostajemy zgłoszeni ze wszystkich szkół artystycznych w Polsce, bo od 2008 postawiłam na budowanie dobrych relacji właśnie ze szkołami. W obecnej edycji bardzo charakterystycznym jest najwyższy, ze wszystkich do tej pory, poziom estetyki – znakomite teczki, wzorniki tkanin, szkice – to wszystko podane w bardzo wysublimowany sposób.

akpa_FDA_konferencja_1834

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Do kogo jest skierowany konkurs?

To chyba jedyny w Polsce konkurs, który nie ma żadnych wygórowanych kryteriów względem profilu uczestnika, w tym choćby ograniczenia wieku. Otrzymujemy dużo zgłoszeń z liceów plastycznych czy od absolwentów szkół artystycznych, ale również z wydziału prawa czy lingwistyki. Jako że udział w FDA nie jest tylko dla osób pełnoletnich, z reszta gdyby był, to zdolna Ala Zdebska nie byłaby w finale – nie miała wtedy 18 lat, a dziś kończy St. Martin’s w Londynie. Pamiętam najmłodszą uczestniczkę – miała 12 lat i przysłała słodkie rysunki z pięknymi laleczkami i list o spełnianiu marzeń. Mam nadzieje, ze zgłosi się za kilka lat i zawalczy o podium, bo jej lale mam w głowie.

Charakteryzują ich przede wszystkim wspólne pasje oraz chęć zaistnienia na rynku?

Są to osoby mocno zdefiniowane, które dobrze wiedzą, co chcą w życiu robić. Ten konkurs daje medialność i możliwości, a nas cieszy, że młodzi projektanci tak wysoko go oceniają.

Jednocześnie po tak dużej liczby zgłoszeń można przypuszczać, że wiele osób poszukuje swojego miejsca w biznesie.

Udział w FDA to przygoda, adrenalina i chęć sprawdzenia się albo, jak mówi Serafin Andrzejak, zwycięzca 5. edycji: Zgłosiłem się, żeby wygrać. Obserwujemy też obecnie modę na modę, a to sprzyja świetnemu rozwojowi Fashion Designer Awards. Cieszę się, że młodzi projektanci tak lubią FDA, że maja potrzebę tego testu , dzięki temu coroczna liczba zgłoszeń jest zacna, a ja w zamian za to zaufanie przygotowuję im pule nagród, jakiej nie ma w żadnym konkursie dla debiutantów w modzie.

FDA_JURY (41 of 61)

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Z czym mają największy problem młodzi projektanci?

Każdy boryka się z jakimiś problemami, z reguły jest to za mało zleceń, ponieważ klientom bezpieczniej dać zlecenie już komuś znanemu, kto ma na koncie sporo projektów. Ja natomiast się tego zupełnie nie boję, zapraszam do współpracy młodych designerów, polecam ich do komercyjnych projektów i zawsze dostaję zwrotnie 100% satysfakcji klienta.

5 kwietnia odbędzie się półfinał FDA, i co dalej?

W kwietniu, na pokazie półfinałowym , ogłosimy werdykt, który wyłoni 9 osób, które wejdą do finału. Dziesiątą osobę wybiorą internauci. W maju, na gali finałowej przewodniczącym jury, a jednocześnie gościem specjalnym, będzie konsekwentna, mocna osobowość – projektantka Alexandra Moura, która zabierze zwycięzcę do swojego atelier do Lizbony.

Imponujące jest to, że równie wspaniałe są nagrody pocieszenia.

Przede wszystkim finałowa dziesiątka to bardzo dobre nazwiska, osoby niezwykle zdeterminowane, które z pewnością odniosą sukces – i to jest już ich wygraną. Ponadto, poza głównymi nagrodami, wśród których ponownie będą to między innymi targi Tissue Premier w Lille z Whirlpool (sponsorem strategicznym FDA), które przyznajemy na podium, wyłaniamy dwóch odrębnych finalistów, którzy mogą otrzymać niezwykłe nagrody dodatkowe. W tym roku jest to staż w atelier Bohoboco w Warszawie oraz w atelier Dawida Tomaszewskiego w Berlinie. Cieszę się, że moi jurorzy są tak otwarci na współpracę z debiutantami.

Jesteście bardzo silną grupą jury, to wielki atut.

Tak , w kwestii wyboru jury jestem wolna, teraz mam dream team. Jury jest bardzo mocną stroną tego projektu. Są to przede wszystkim osoby emocjonalnie związani z konceptem, które dużo od siebie wnoszą, ale i biorą odpowiedzialność za swoje decyzje i wybory. Jako jury chcemy mieć poczucie dobrze spełnionego obowiązku.

Czy myśli pani już o majowym finale?

Oczywiście, już układam rożne elementy w głowie, kumuluje energię, czekam na to. Niezmiennie od 6. edycji moment, gdy wyczytujemy nazwisko zwycięzcy jest niesamowity.

Komentarze

Dokładnie 20 lutego w H15 Boutique Hotel wyłoniono dwudziestu półfinalistów 6. edycji Fashion Designer Awards – prestiżowego konkursu dla projektantów i pasjonatów mody. Są wśród nich...
" />