Botoks – co za dużo, to niezdrowo

źródło: mommybags.blogspot.com
Ikona paryskiej haute couture, Coco Chanel, była propagatorką idei LESS IS MORE. Steve Jobs wyznawał zasadę, że potrzebuje tylko sto rzeczy, aby dobrze funkcjonować. Czy w medycynie estetycznej minimalizm w ogóle jest możliwy?

W dzisiejszych czasach ciężko jest być osobą przeciętną, zwłaszcza jeśli przeciętność dotyczy aparycji. Eksplorujesz Instagram – zalewa Cię fala pięknych ludzi epatujących fajerwerkami fantastyczności: doskonałe twarze, perfekcyjne ciała, pomniki wspaniałości. W Stanach Zjednoczonych gabinety medycyny estetycznej przeżywają prawdziwe oblężenie przez osoby w grupie wiekowej 16 – 24. Każdy nastolatek chce wyglądać jak gwiazda Instagrama. Najnowsze badania dowodzą, że poddawanie się zabiegom medycyny estetycznej wpływa na ośrodek nagrody i kary w mózgu w sposób podobny do słodyczy, tłustego jedzenia czy narkotyków. Gdzie jest ta cienka czerwona linia, gdzie kończy się dbanie o wygląd, a zaczyna patologia?
Pod lupę wziąłem kilka celebrytek, które stanowczo przesadziły z botoxem i na podstawie wnikliwej analizy maszkaronów pokroju Naciągnelli Versace, Jackie Hiallurone, Botocelyn Wildenstein stworzyłem mały przewodnik know – how, w jaki sposób obchodzić się ze swoją twarzą, aby efekt zadowalał, a nie przysparzał o palpitacje serca.

1 of 5

Komentarze

Ikona paryskiej haute couture, Coco Chanel, była propagatorką idei LESS IS MORE. Steve Jobs wyznawał zasadę, że potrzebuje tylko sto rzeczy, aby dobrze funkcjonować. Czy w medycynie estetycznej...
" />