BMW 120d xDrive. Nie dla każdego

Styl

Nie samym napędem człowiek żyje. Samochód klasy premium – a do takiej to BMW się zalicza – musi dobrze wyglądać. Nie ma sensu specjalnie rozpisywać się na temat stylistyki drugiej generacji serii 1, bo to auto od 2011 r. znamy z ulic.  Trzeba jedynie dodać, że proporcjonalna sylwetka z długą maską i krótkimi zwisami nadal świeżo się prezentuje. W testowanym egzemplarzu zamontowano opcjonalny stylistyczny pakiet M. To oznacza inny kształt zderzaków, inne felgi i kilka innych akcentów (wraz z nieśmiertelnymi oznaczeniami “M” na błotnikach). Dodatkowo o dobre wrażenie dba tutaj grill polakierowany na czarno i bardzo efektowny lakier o nazwie błękit Estoril. Estoril to miasto w Portugalii leżące nad oceanem. Dlatego ten niebieski lakier może kojarzyć się z błękitiem akwenu. Ale jest jeszcze jedna kwestia – w Estoril mieści się słynny tor wyścigowy. Nie bez powodu lakier o takiej nazwie jest przewidziany tylko dla Jedynki z pakietem M.

Nie jestem tylko do końca przekonany do kształtu tylnych reflektorów po liftingu. Mam wrażenie, że ta zmiana była trochę “na siłę” i tył Jedynki przed odświeżeniem był ładniejszy.

2 of 6

Komentarze