Adam Bałdych: Emocje są najważniejsze

Adam Bałdych to prawdziwy polski fenomen. Chłopak bez kompleksów, grający z największymi europejskimi jazzmanami, nagrywający płytę dla wytwórni Act Music, a do tego niezwykle młody, bo zaledwie 26-letni. Jaki jest? Co go pociąga w Jazzie i co jest dla niego najważniejsze?

Może na początek, powiedz mi, jak to dokładnie jest, że masz tyle sukcesów na koncie, a jest ich niemało, a jednak w Polsce jeszcze niewiele się o Tobie słyszy?

– Myślę, że to jest taka kwestia, że muzyka w której się poruszam, nadal jest muzyką niszową. Staram się łączyć gatunki, bo wiele rodzajów muzycznych mnie interesuje, ale wciąż jazz jest dla koneserów. Miałem to szczęście, że urodziłem się w takim, a nie innym okresie. Ludzie są za pan brat z social media, z facebookiem, twisterem i innymi portalami społecznościowymi, dlatego staram się przedostać do jak najszerszego grona odbiorców. Na szczęście zaczyna przynosić to efekty. Przede wszystkim chcę moją muzyką oddać siebie, robić coś szczerego. Wierzę, że jest dużo osób w Polsce, które w mojej muzyce dostrzegą coś dla siebie.

AdamBaldych©BartoszMaz_10a

A nie jest to związane z wiekiem? Jazz w Polsce kojarzy się ze Stańko, Możdżerem, który też zresztą nagrywał dla prestiżowej wytwórni Act Music, a Ty wciąż masz dopiero 26 lat. Niedawno skończyłeś szkołę w Katowicach, potem w Nowym Jorku…

– Edukacja to jedno, ale najważniejsze jest granie, jeżdżenie po świecie, zdobywanie doświadczenia. Oczywiście, ludzie mogą dowiedzieć się o twojej muzyce z programu telewizyjnego. Możesz dzięki temu stać się bardzo rozpoznawalny, ale osobiście wierzę, że te fundamenty można stawiać krok po kroku, że może się to odbywać w naturalny sposób. Zresztą nie celuję tylko w Polskę… może gdybym skupił się tylko na tym rynku, to mógłbym szybciej stać się tutaj rozpoznawalny. Grywam jednak po całym świecie, inspiruję się, podróżuję. W tym momencie czeka nas promocja Imaginary Room, nowej płyty.

1 of 4

Komentarze

dam Bałdych to prawdziwy polski fenomen. Chłopak bez kompleksów, grający z największymi europejskimi jazzmanami, nagrywający płytę dla wytwórni Act Music, a do tego niezwykle młody, bo zaledwie 26-letni....
" />